Marine Le Pen wraca jako kandydatka w wyborach prezydenckich, zmuszając głównego rywala, Édouarda Philippe'a, do zmiany strategii.
Philippe atakuje Le Pen, nazywając jej program "absurdalnym" i przedstawiając go jako lewicowy, co ma służyć podważeniu jej propozycji.
Le Pen zdobyła możliwość kandydowania po unieważnieniu zakazu wynikającego z wyroku za malwersacje finansowe.
Philippe zamierza skupić się na niekonsekwencjach Le Pen w sprawach gospodarczych oraz obietnicach dotyczących reformy emerytalnej.
W przeciwieństwie do Le Pen, Bardella, jej protegowany, miał bardziej elastyczne stanowisko w kwestiach gospodarczych, co mogło przyciągnąć konserwatywnych wyborców.
Nieoczekiwany powrót liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen jako kandydatki w nadchodzących we Francji wyborach prezydenckich zmusza jej głównego przeciwnika — byłego premiera Francji — do zmiany strategii.
Posłuchaj artykułu
Marine Le Pen wraca do gry o prezydenturę. Wielu europosłów nie kryje rozczarowania. "Bardella jest bardziej umiarkowany"
Strategia Marine Le Pen na wygranie wyborów we Francji to przebłysk geniuszu albo akt desperacji