Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem Polakom w wieku 19-20 lat w śledztwie dotyczącym planowania zamachów terrorystycznych. Według ustaleń mężczyźni mieli m.in. gromadzić wyroby pirotechniczne oraz uczestniczyć w szkoleniach strzeleckich i militarno-taktycznych.
Najważniejsze informacje:
Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Olsztynie i obejmuje czterech mężczyzn w wieku 19-20 lat.
Zatrzymania podejrzanych przeprowadzano etapami: dwóch w kwietniu ub.r., kolejnego na początku czerwca, a czwartego we wrześniu.
Postępowanie ruszyło po działaniach ABW, w tym po monitorowaniu forów internetowych.
Śledczy odzyskali z zabezpieczonych urządzeń treści wskazujące m.in. na przygotowania do konstruowania improwizowanych ładunków wybuchowych oraz koktajli Mołotowa.
Bosak kategorycznie o stałej bazie USA. "Nie będzie"
Zakończenie śledztwa potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski. Zapowiedział jednocześnie, że w czwartek prokuratura i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego mają wydać oficjalny komunikat w sprawie.
Planowali zamach w Polsce. Część chodziła razem do szkoły
Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego w Olsztynie. Dotyczy on czterech mężczyzn w wieku 19-20 lat. Służby zatrzymały dwóch pierwszych podejrzanych w kwietniu ubiegłego roku, kolejnego na początku czerwca, a czwartego we wrześniu.
Rzecznik prokuratury przekazał, że podejrzani to obywatele Polski, mieszkający w Olsztynie oraz w okolicach powiatu olsztyńskiego. - Część z nich uczyła się w tej samej szkole - poinformował.
Prokurator Brodowski wyjaśnił, że śledztwo rozpoczęło się dzięki działaniom ABW, w tym w wyniku monitorowania forów internetowych. W toku czynności zabezpieczono urządzenia teleinformatyczne należące do podejrzanych.
Jak relacjonował, z tych urządzeń udało się odzyskać treści, które miały wskazywać na przygotowania do czynów o charakterze terrorystycznym. Chodziło m.in. o materiały związane z budową urządzeń wybuchowych z powszechnie dostępnych składników, czyli tzw. improwizowanych ładunków wybuchowych, a także o koktajle Mołotowa.
W sprawie badano również, jakie obiekty mogły znaleźć się na celowniku podejrzanych. - Interesowały ich miejsca kultu religijnego, szkoły i miejsca, gdzie gromadzi się mniejszość etniczna, kulturowa - podał Brodowski.
Ciężkie zarzuty dla czterech Polaków
Prokuratura podała, że zarzuty obejmują m.in. uczestniczenie w szkoleniach strzeleckich oraz militarno-taktycznych w celu popełnienia przestępstw o charakterze terrorystycznym. Wskazano też na propagowanie ideologii nazistowskiej i faszystowskiej oraz nawoływanie do popełnienia zbrodni zabójstwa o charakterze terrorystycznym.
Wśród zarzutów jest także posiadanie wyrobów pirotechnicznych. Śledczy zarzucili podejrzanym również podejmowanie działań, które miały stworzyć warunki do czynów o charakterze terrorystycznym.
Według informacji przekazanych przez prokuraturę chodzi m.in. o porozumienie z innymi osobami, uzyskiwanie środków o właściwościach pirotechnicznych i łatwopalnych, a także zbieranie informacji o lokalizacji konkretnych miejsc planowanych zamachów oraz o konstrukcji materiałów wybuchowych.
Informację o zakończeniu śledztwa jako pierwsze podało RMF 24.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości