69-letni mężczyzna podejrzewany o przygotowanie paczki z niebezpieczną zawartością, która trafiła do mieszkanki Iławy i doprowadziła do ewakuacji komendy, został zatrzymany na Śląsku. Sąd w Iławie zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.
Najważniejsze informacje:
Do zatrzymania 69-latka doszło w niedzielę na terenie woj. śląskiego na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Iławie.
W jego mieszkaniu i pomieszczeniach gospodarczych policjanci znaleźli m.in. komputer, nośniki pamięci, pojemniki z nieznaną substancją, petardy oraz krzaki marihuany.
Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące m.in. narkotyków, narażenia życia i zdrowia oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Częściowo przyznał się do winy.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
"Dzięki sprawnej akcji iławskiej policji udało się zatrzymać 69-letniego mężczyznę, który wysłał niebezpieczną paczkę mieszkańcowi Iławy" - poinformowała we wtorek w mediach społecznościowych Karolina Gałecka, rzeczniczka prasowa MSWiA. Szczegóły podała też w komunikacie olsztyńska policja.
Śledczy ustalili nadawcę nieoczekiwanej przesyłki , która najpierw trafiła do mieszkanki Iławy, a później została przyniesiona do Komendy Powiatowej Policji w Iławie. Po gwałtownej reakcji, do której doszło po rozszczelnieniu paczki, konieczna była ewakuacja budynku i interwencja służb.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KPP w Iławie zatrzymanie przeprowadzili w niedzielę. W działaniach uczestniczyli też kryminalni Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, funkcjonariusze KPP w Raciborzu oraz Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji z KWP w Katowicach. Czynności realizowano na podstawie postanowienia Prokuratury Rejonowej w Iławie, a zatrzymanie odbyło się na terenie woj. śląskiego .
Po zatrzymaniu policjanci przeszukali mieszkanie oraz pomieszczenia gospodarcze należące do 69-latka. Znaleźli tam przedmioty, które mogły posłużyć do popełnienia przestępstwa: komputer i nośniki pamięci, pojemniki z nieznaną substancją, petardy oraz krzaki marihuany . W komunikacie wskazano też, że w pomieszczeniach użytkowanych przez zatrzymanego zabezpieczono dowody świadczące o jego udziale w zdarzeniu.
Jakie zarzuty usłyszał 69-latek w sprawie paczki z Iławy?
Zatrzymany usłyszał zarzuty związane z posiadaniem narkotyków oraz posługiwaniem się substancją, która może sprowadzić niebezpieczeństwo dla osób albo mienia. Odpowiada również za narażenie innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu innej osoby .
Według informacji policji 69-latek potwierdził, że zna kobietę, do której trafiła przesyłka. Częściowo przyznał się do zarzutów i złożył wyjaśnienia. Z jego relacji ma wynikać, że brał udział w zdarzeniu, przygotowując paczkę, która trafiła do mieszkanki Iławy, a ostatecznie znalazła się w iławskiej komendzie.
We wtorek Sąd Rejonowy w Iławie, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na najbliższe trzy miesiące . Policja informuje, że mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Co wydarzyło się w Komendzie Powiatowej Policji w Iławie?
Do zdarzenia w budynku Komendy Powiatowej Policji w Iławie doszło we wtorek 23 czerwca wieczorem. Do komendy przyszła mieszkanka miasta, która przyniosła przesyłkę nieznanego pochodzenia. Według relacji policjanta, do którego się zgłosiła, w momencie rozszczelnienia paczki było słychać huk i w pomieszczeniu doszło do gwałtownego uwolnienia nieznanej substancji .
Policja zarządziła natychmiastową ewakuację budynku i udzieliła pomocy policjantowi zranionemu w twarz. Na miejsce wezwano dodatkowe służby: karetkę pogotowia oraz specjalistów z Państwowej Straży Pożarnej i Policji zajmujących się rozpoznaniem zagrożeń biologicznych, chemicznych, radiacyjnych i pirotechnicznych.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości