Wyceny amerykańskich spółek wywołują gorącą dyskusję na Wall Street, gdzie eksperci spierają się, czy zbliża się krach, czy kontynuacja hossy. Podczas gdy jedni widzą ryzyko pęknięcia największej bańki inwestycyjnej, inn
Wyceny amerykańskich spółek rozpalają dyskusję na Wall Street. Podczas gdy jedni eksperci wieszczą pęknięcie największej bańki inwestycyjnej w historii USA i zalecają całkowity odwrót od tamtejszych akcji, drudzy spodziewają się kontynuacji zwyżek, na czym zyskać może także Europa. Tymczasem inwestorzy zdają się tracić cierpliwość, masowo wycofując kapitał z amerykańskich funduszy, a na rynku surowców pojawiają się prognozy głębokiej przeceny ropy naftowej.