Prezydent USA Donald Trump ocenił we wtorek, że niedawny szczyt NATO był "festiwalem miłości", podkreślając jedność sojuszników. Zapowiedział również rozszerzenie współpracy Stanów Zjednoczonych z Irakiem, w tym zwiększenie zaangażowania w wydobycie tamtejszej ropy naftowej. Premiera Iraku nazwał "młodym i przystojnym".
Trump spotkał się z premierem Iraku
Jest wideo. Tak nowi koledzy z Chicago Fire przywitali Lewandowskiego
Prezydent zaznaczył, że Irak dysponuje ogromnymi zasobami ropy naftowej i amerykańskie firmy inwestują w tym kraju. - Koncerny naftowe już tam wchodzą i nawiązują partnerstwa z Irakiem , a współpraca układa się bardzo dobrze. (...) Nie potrzebujemy tam już obecności wojskowej. Jesteśmy tam, aby ich chronić, jeśli zajdzie taka potrzeba, ale nie sądzimy, żeby było to konieczne - dodał.
Podkreślił, że "Iran był dla Iraku dużym obciążeniem", ale "tego problemu już nie będą mieli".
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości