Co najmniej cztery osoby, w tym dziecko, zginęły w piątek w wyniku rosyjskiego ataku bombowego na centrum miasta Sumy na północy Ukrainy. Wielu rannych, także dzieci, trafiło do szpitali. Stan niektórych jest poważny.
Najważniejsze informacje:
Rosyjska bomba lotnicza uderzyła w centrum miasta Sumy; zginęły co najmniej cztery osoby, w tym dziecko.
Według władz hospitalizowanych jest 20 osób; połowa jest ciężko ranna, część przechodzi operacje.
"Ukraińska Prawda" podała, że atak lotniczy przeprowadzono z użyciem sześciu bombowców.
Wideo z Turcji jest hitem. Padniesz ze śmiechu
Potężny rosyjski atak na centrum Sumy na północy Ukrainy zabił w piątek co najmniej cztery osoby i ranił wiele innych, w tym dzieci - podał gubernator obwodu sumskiego Ołeh Hryhorow.
"W epicentrum ataku - wieżowiec, sklep i ulica. Było tam bardzo dużo ludzi. Dzieci" - napisał na Telegramie.
Dramatyczny bilans ataku Rosji na Sumy
Według Ukrinform Rosjanie zbombardowali centrum Sum bombą lotniczą. Agencja przekazała, że zginęły cztery osoby, w tym dziecko.
"Ukraińska Prawda" poinformowała z kolei o zmasowanym ataku lotniczym Federacji Rosyjskiej z użyciem sześciu bombowców. Według tych doniesień poza co najmniej czterema ofiarami śmiertelnymi jest wielu rannych, w tym dzieci.
Władze podają, że hospitalizowanych jest 20 osób. Połowa z nich jest ciężko ranna, a część poszkodowanych przebywa na salach operacyjnych - przekazał Ukrinform.
Intensyfikacja ataków z użyciem bomb lotniczych
Miasto Sumy znajduje się około 30 kilometrów od granicy z Rosją. Region codziennie jest narażony na ataki pobliskich sił rosyjskich, w tym artylerii, dronów i naprowadzanych bomb.
Mają one krótszy zasięg niż pociski, ale są tańsze w produkcji. Wystrzeliwuje się je z samolotów za liniami frontu na terytorium rosyjskim lub na terytoriach okupowanych przez Rosję - poza zasięgiem ukraińskiej obrony powietrznej.
Broń ta jest niemal niemożliwa do zestrzelenia ze względu na ciężką konstrukcję z żelaza i tendencję do zbliżania się z bardzo dużą prędkością. Wiosną 2026 r. Rosja ustanowiła nowy rekord w liczbie ataków bomb lotniczych na Ukrainę, zrzucając niemalże 8 tys. tylko w marcu.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości