Dziennikarz działu Wydarzenia
Od miesięcy winda w jednym z wrocławskich bloków sprawia ogromne kłopoty mieszkańcom. Starsze i schorowane osoby, by wyjść ze swoich mieszkań na ostatnich piętrach do sklepu czy lekarza, muszą przechodzić po... dachu 11-piętrowego wieżowca! Zarządca budynku o sprawie wie, ale na wymianę windy lokatorzy będą musieli jeszcze poczekać.
Kiedy winda nie działa, mieszkańcy 11-piętrowego wieżowca we Wrocławiu chodzą po dachu, żeby dostać się do sąsiedniej klatki i zjechać sprawnym dźwigiem na dół. Foto: Gryń Przemysław / Fakt.pl To nie żart! Codzienność mieszkańców wieżowca przybiera coraz bardziej dramatyczny obrót. Winda psuje się regularnie, a osoby starsze i schorowane, takie jak pani Zdzisława, która porusza się o kulach po dwóch złamaniach kręgosłupa, muszą korzystać z alternatywnego przejścia przez dach bloku . Tędy dostają się do sąsiedniej klatki, gdzie jest sprawna winda i mogą zjechać na dół. Sprawę nagłośnił program "Uwaga!" TVN.