RAK
    "Widać, jak te fale były wpychane na ląd"

    "Widać, jak te fale były wpychane na ląd"

    417 odsłon
    "Widać, jak te fale były wpychane na ląd"

    Skutki sztormu na Morzu BałtyckimŹródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: TVN24 W środę Polska znalazła się w zasięgu niżu Bernadette, który przyniósł bardzo silny wiatr. Na północy kraju jego porywy przekraczały 100 km/h, a na Morzu Bałtyckim wystąpił sztorm. W wielu miejscach lokalne władze zamknęły wejścia na plaże, a przedsiębiorcy zabezpieczali swoje lokale przez wzburzonym morzem. Niestety - nie wszędzie udało się uniknąć strat.

    >>> CZYTAJ TAKŻE: Dwa tysiące interwencji strażaków z powodu silnego wiatru

    Zniszczony bar plażowy

    Żywioł pokazał swoją siłę między innymi na plaży w Kątach Rybackich. Woda uszkodziła tam wypożyczalnię sprzętu wodnego oraz bar. - Widać, jak te fale były wpychane na ląd. Nie wszędzie ta infrastruktura miała szanse, żeby po prostu przetrwać - relacjonowała reporterka TVN24 Marta Ulatowska-Jesse.

    Na plaży widać także porozrzucane parasole, porwane banery oraz zniszczone meble w jednym z lokali. W środę w regionie obowiązywały najwyższe ostrzeżenia IMGW . Porywy wiatru lokalnie sięgały nawet 120 km/h. - Taka aura nie zdarza się często latem. Z reguły pokazujemy państwu sztorm i jego skutki jesienią - dodała reporterka.

    W czwartek głównym zagrożeniem w nadmorskich regionach jest cofka na Morzu Bałtyckim. Na Wybrzeżu Wschodnim obowiązuje drugi stopień zagrożenia hydrologicznego.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era