
W skrócie
Donald Tusk ocenił, że Jarosław Kaczyński traci kontrolę nad PiS, a obecne konflikty i wyścig polityków z Grzegorzem Braunem wpływają na sytuację w partii.
Donald Tusk wskazał, że głos na prawicy zaczynają przejmować osoby takie jak prezydent Nawrocki, Grzegorz Braun i Konfederacja.
Rzecznik PiS ogłosił zakaz przynależności członków partii do stowarzyszeń o charakterze politycznym, a były premier Mateusz Morawiecki nie zamierza ustępować przed tym ultimatum.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak stwierdził szef rządu, obecne zachowania polityków Prawa i Sprawiedliwości "wyglądają dość dziecinnie". - Jasne, że mam frajdę - przyznał, odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy cieszą go konflikty w największej partii opozycyjnej. - Chyba nie jestem w tym sam, zauważyłem, że bardzo wielu ludzi to albo cieszy, albo śmieszy - mówił.
Donald Tusk o sytuacji w PiS. "Kaczyński traci kontrolę"
Jak stwierdził premier, jego ocena nie opiera się tylko na "skandalicznej wypowiedzi pana Czarnka". - Całe to nowe zachowanie PiS, bardzo wielu posłów, przedstawicieli PiS, (prowadzi) wyścig z Braunem o to, kto będzie bardziej antyukraiński, kto będzie bardziej przemocowy, mówiąc wprost, kto będzie bardziej brunatny - zauważył.