Wierzą, że świat jest odbiciem ich myśli. Wprowadzają się w stan posiadania czegoś, czego nie mają. Polacy pokochali afirmowanie i manifestowanie rzeczywistości. – Nie istnieje żadna magiczna pigułka na szczęście. Przekonanie, że wystarczy pomyśleć życzenie "tu i teraz", bez wykonania głębokiej pracy wewnętrznej, jest po prostu iluzją – ostrzega Ewelina Naturia Pańczyk, psychotraumatolożka, terapeutka i mediatorka.