Pociąg Warszawskiej Kolei Dojazdowej relacji Grodzisk Mazowiecki - Warszawa zatrzymano w rejonie stacji Opacz po tym, jak jeden z pasażerów zasłabł. 81-letniego mężczyznę, mimo reanimacji, nie udało się uratować.
Najważniejsze informacje:
Do zdarzenia doszło w piątek, 17 lipca, na wysokości stacji Opacz w powiecie pruszkowskim.
Na miejscu pracowały służby: policja, ratownicy medyczni i strażacy; lekarz stwierdził zgon.
Policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratora; wstępnie wszystko wskazuje na śmierć z przyczyn naturalnych.
"Ukraina nie chce się dzielić". Gorzkie słowa wicepremiera
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek w pociągu WKD na wysokości stacji Opacz w powiecie pruszkowskim. Skład jadący w kierunku Warszawy zatrzymano , gdy jeden z pasażerów nagle zasłabł. Jak podaje "Fakt", jeszcze przed przyjazdem służb mężczyźnie próbowali pomóc inni podróżni.
Co wiadomo o interwencji służb w pociągu WKD?
Mimo reanimacji życia 81-letniego pasażera nie udało się uratować. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził zgon.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości