Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen została skazana we wtorek przez sąd apelacyjny w Paryżu na trzy lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu. Sąd orzekł także wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu. Potencjalnie otwiera to więc Le Pen drogę do udziału w wyborach prezydenckich w 2027 r.
W sądzie apelacyjnym w Paryżu odbyła się we wtorek rozprawa, podczas której ogłoszono wyrok wobec liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen.
Została ona skazana na trzy lata więzienia, w tym dwa w zawieszeniu. Sąd orzekł także wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu. Sąd skrócił więc zakaz ubiegania się o funkcje publiczne, który wydał wcześniej sąd niższej instancji, potencjalnie otwierając Le Pen drogę do udziału w wyborach prezydenckich w 2027 r.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Mimo to kara trzech lat więzienia, w tym dwóch w zawieszeniu, oznacza noszenie przez rok bransoletki elektronicznej, co utrudnia prowadzenie kampanii prezydenckiej. Le Pen oceniała wcześniej, że prowadzenie kampanii wymaga od kandydata swobody przemieszczania się.
Sąd orzekł również wobec Le Pen karę 100 tys. euro grzywny.
Tekst aktualizowany.
Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości