Według danych firmy Europion aż 48 proc. Węgrów nie chce, by Viktor Orban pełnił jakiekolwiek stanowisko publiczne. Drugim pod względem niepopularności politykiem jest prezydent Tamas Sulyok. Tymczasem partia Tisza premiera Petera Magyara osiąga rekordowe 50 proc. poparcia.
Najważniejsze informacje:
Viktor Orban uzyskał najwyższy w kraju wskaźnik negatywnego odbioru - 48 proc. badanych nie chce go na żadnym stanowisku publicznym.
Prezydent Tamas Sulyok jest drugim najmniej popularnym politykiem - 40 proc. respondentów jest mu przeciwnych.
Największym poparciem cieszy się premier Peter Magyar - 37 proc. respondentów jest za nim.
Partia Tisza premiera Magyara uzyskała 50 proc. poparcia, podczas gdy Fidesz Orbana - jedynie 20 proc.
Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez firmę Europion, najbardziej niepopularnym politykiem na Węgrzech pozostaje były premier Viktor Orban. 48 proc. respondentów zadeklarowało, że nie chciałoby go widzieć na żadnym stanowisku publicznym . Zaledwie 21 proc. wyraziło gotowość do dalszego poparcia polityka, którego rządy przez 16 lat kształtowały węgierską scenę polityczną.
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 27.04
Jak zmieniło się poparcie dla polityków na Węgrzech?
Zaraz za Orbanem sklasyfikowany został prezydent Tamas Sulyok, którego negatywnie oceniło 40 proc. uczestników badania . Tylko 15 proc. dostrzegałoby go chętnie w roli pełniącego funkcję publiczną.
Zgodnie z tym samym badaniem obecny premier Peter Magyar cieszy się największą popularnością wśród analizowanych polityków . 37 proc. respondentów pozytywnie ocenia jego udział w sprawowaniu władzy. Odsetek osób krytycznych wobec Magyara pozostaje na poziomie 24 proc.
Jak wypadają węgierskie partie polityczne w sondażach?
Partia Tisza , której liderem jest premier Peter Magyar, otrzymała w badaniu 50 proc. poparcia wśród ogółu respondentów. Znacząco mniej, bo 20 proc., uzyskał Fidesz - formacja byłego premiera Viktora Orbana . Wyraźnie widać różnicę także wśród ankietowanych zdecydowanych wyborców. Głos na Tiszę oddałoby obecnie aż 64 proc. z nich. Fidesz może liczyć na poparcie tylko 25 proc. tej grupy.
W sondażu Europion ankietowani zostali także zapytani o lojalność partyjną. Wyniki wskazują, że aż 91 proc. osób, które w kwietniu głosowały na Tiszę, deklaruje powtórne oddanie głosu na to ugrupowanie. W przypadku wyborców Fideszu odsetek ten jest wyraźnie niższy i wynosi jedynie 60 proc.
Partia Tisza wygrała kwietniowe wybory parlamentarne , kończąc trwające nieprzerwanie 16 lat rządy Fideszu Viktora Orbana. Obecnie ugrupowanie premiera Magyara dysponuje konstytucyjną większością w węgierskim parlamencie, posiadając 141 ze 199 mandatów.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości