Najbardziej szalone samochody koncepcyjne mają zwykle jeden wspólny problem. Zachwycają podczas pokazów, biją rekordy na specjalnie przygotowanych trasach, a następnie znikają w magazynie producenta. Łatwo zbudować maszynę, która przetrwa kilka minut jazdy pod opieką armii inżynierów. Znacznie trudniej zmienić ją w produkt, za który ktoś zapłaci kilka milionów złotych i będzie chciał regularnie zabierać na […]