Piątkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniosła potężne, narastające z godziny na godzinę wzrosty. Inwestorzy całkowicie zignorowali gołębi przekaz prezesa NBP i rzucili się do kupowania akcji banków. Paliwo do zwyżek napłynęło z globalnego rynku technologicznego, co pozwoliło warszawskiemu parkietowi na widowiskowe zakończenie tygodnia i nowe rekrody WIG oraz mWIG40.