Na wtorek zaplanowano czynności procesowe z udziałem 54-latka, który miał zwyzywać dwie młode Ukrainki w autobusie w Bielsku-Białej. Mężczyzna ma usłyszeć zarzut - podaje portal bielsko.biala.pl.
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Żywcu. 54-latkowi postawiony ma zostać zarzut znieważenia na tle narodowościowym.
Incydent w autobusie
Do incydentu doszło w sobotę w autobusie linii nr 8 w Bielsku-Białej. Mężczyzna wulgarnie zwyzywał dwie 11-letnie Ukrainki z powodu ich pochodzenia. Kierowca nakazał 54-latkowi się uspokoić, a później poprosił go o opuszczenie pojazdu.
Unikaj kąpieli w tym miejscu. Ratownik wyjaśnia, dlaczego
Policja zajęła się sprawą w związku z nagraniem - nie wpłynęło bowiem zawiadomienie. Zabezpieczono zapis monitoringu i wkrótce zatrzymano 54-latka.
Okazało się, że mężczyzna to kierowca Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego, który w momencie zajścia przebywał na zwolnieniu lekarskim. 54-latek zostanie zwolniony z pracy.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości