
Porozumienie zawarto 17 czerwca i miało ono doprowadzić do wypracowania ostatecznego pokoju w ciągu 60 dni. Tymczasem w ostatnich dniach ponownie doszło do wymiany ognia. USA przeprowadziły naloty na cele w Iranie, a Teheran odpowiedział atakami na amerykańskie obiekty w Kuwejcie i Bahrajnie.
Biały Dom twierdzi, że to Teheran naruszył zapisy, poza tym dowolnie interpretuje zapisy wstępnego porozumienia. Prezydent Donald Trump oświadczył, że rozejm się zakończył, ale negocjacje będą kontynuowane. Zagroził również kolejnymi atakami, jeśli – jak stwierdził – Iran podejmie próbę zamachu na jego życie.
Rozmowy między stronami trwają przy udziale mediatorów z Kataru i Omanu.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł też Iran, że wojsko USA wystrzeli tysiące rakiet i przez rok będzie niszczyć wszystkie jego obszary, jeśli władze tego kraju zrealizują swoje groźby i podejmą działania zmierzające do przeprowadzenia na niego zamachu.
„1000 pocisków jest już namierzonych i załadowanych, wycelowanych w Islamską Republikę Iranu, a tysiące kolejnych ma zostać natychmiast wystrzelonych, jeśli rząd Iranu podejmie działania, by zrealizować groźbę, wyrażaną w wielu zakątkach świata, zamachu na urzędującego prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki, w tym przypadku MNIE!” - napisał Trump we wpisie w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty