RAK
    Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni. Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę

    Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni. Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę

    1786 odsłon
    Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni. Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę

    Artykuł ostro krytykuje Szymona Hołownię, nazywając go „największym frajerem” w polskiej polityce za bezinteresowne poparcie Trzaskowskiego i wotum zaufania. Podkreśla, że Donald Tusk ignoruje oczekiwania Hołowni dotyczą

    Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni.

    Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era