Ślady życia to informacje odnotowane w rejestrach administracyjnych, które wskazują, że dana osoba prawdopodobnie przebywała na określonym obszarze. Mogą to być między innymi informacje związane z pracą, płaceniem podatków, korzystaniem ze świadczeń społecznych, opieki zdrowotnej lub edukacji.
Jak tłumaczy ratusz, który przedstawił wyniki badań GUS-u, uwzględniono osoby posiadające numer PESEL - zarówno obywateli polskich, jak i cudzoziemców - dla których, poza obecnością w rejestrze PESEL, odnotowano aktywność przynajmniej w jednym z analizowanych rejestrów administracyjnych. Na tej podstawie oszacowano liczbę osób przebywających na terytorium Polski według stanu na 31 grudnia 2024 roku i 31 grudnia 2025 roku.
Więcej cudzoziemców
Podkreślono, że nie są to oficjalne dane o mieszkańcach Warszawy, tylko wstępne wyniki badania eksperymentalnego. Zastosowana metoda jest nadal rozwijana i weryfikowana. Nie została jeszcze zatwierdzona jako oficjalna metoda statystyki publicznej.
"Według wyników badania na koniec 2025 r. w Warszawie zidentyfikowano ślady życia około 2,075 mln osób . Było to o około 34 tys. więcej niż rok wcześniej. W tej grupie znalazło się około 301 tys. cudzoziemców - o około 33 tys. więcej niż na koniec 2024 r. Cudzoziemcy stanowili 14,5 proc. osób zakwalifikowanych w badaniu jako przebywające w stolicy" - przedstawił wyniki ratusz.
W całej Polsce na koniec 2025 roku zidentyfikowano około 38,8 miliona osób przebywających , czyli o blisko 40 tysięcy więcej niż rok wcześniej. Wśród nich było około 2,3 miliona cudzoziemców - o niemal 215 tysięcy więcej niż w 2024 roku. Ich udział wyniósł około sześć procent.
"Wyniki wskazują, że najwięcej cudzoziemców jest w miastach. W Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu i Gdańsku ich udział przekraczał 10 proc. Najwyższy odnotowano we Wrocławiu, gdzie cudzoziemcy stanowili na koniec 2025 r. 19,5 proc. osób przebywających" - podali urzędnicy. Ocenili też, że w przypadku Warszawy wyniki są spójne z wnioskami diagnozy demograficznej przygotowanej na potrzeby prac nad Strategią #Warszawa2040+ i Planem Ogólnym m.st. Warszawy. Wskazywała ona na znaczenie migracji zagranicznych dla zmian liczby i struktury użytkowników miasta.
"Niepokojące" prognozy dla Polski
"Inni" użytkownicy miasta
W pracach nad Strategią #Warszawa2040+ - zarówno na etapie diagnozy, jak i przygotowywania części programowej - wykorzystywano wiele źródeł informacji. Analizowano dane dotyczące całego miasta, dzielnic oraz jednostek Miejskiego Systemu Informacji (MSI).
"Projektując działania rozwojowe, uwzględniono nie tylko mieszkańców Warszawy, lecz także innych użytkowników miasta. Ich liczbę oszacowano nawet na około 600 tys. osób dziennie. Około 500 tys. z nich jest związanych z Warszawą w sposób stosunkowo trwały, między innymi poprzez pracę lub naukę" - wyliczono.
Projekt Strategii #Warszawa2040+ uwzględnia więc fakt, że z miejskich usług, transportu, infrastruktury i przestrzeni publicznych korzysta znacznie szersza grupa niż osoby ujmowane w oficjalnych danych o mieszkańcach i rezydentach.
Warszawa przyszłości. Zdecydują o niej te dwa dokumenty