RAK
    Spotkanie ostatniej szansy? Kulisy rozgrywki w PiS

    Spotkanie ostatniej szansy? Kulisy rozgrywki w PiS

    3482 odsłon
    Spotkanie ostatniej szansy? Kulisy rozgrywki w PiS

    W czwartek w południe Jarosław Kaczyński spotka się z Mateuszem Morawieckim. Jak ustaliliśmy, prezes PiS nadal domaga się rozwiązania stowarzyszenia Rozwój Plus. To od tej rozmowy może zależeć przyszłość Morawieckiego w partii.

    Do spotkania Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego ma dojść w czwartek w południe. Wiele wskazuje na to, że będzie to spotkanie ostatniej szansy, bo, jak wiemy, toczące się do tej pory rozmowy ze strony współpracowników Mateusza Morawieckiego i przedstawicieli Nowogrodzkiej nie przyniosły rezultatów. W środę w siedzibie partii byli Szymon Szynkowski vel Sęk oraz Paweł Jabłoński i rozmawiali z sekretarzem generalnym partii Piotrem Milowańskim, a potem także z prezesem partii.

    Co leży na stole

    Jak pisaliśmy wcześniej, rozmowy dotyczyły szeregu propozycji, które miałyby obniżyć napięcie i doprowadzić do wyjścia z kryzysu, jednak do porozumienia nie doszło, ponieważ zasadniczym warunkiem ze strony prezesa PiS jest to, żeby członkowie stowarzyszenia Morawieckiego podpisali oświadczenia, że rezygnują z członkostwa w nim.

    DLA CIEBIEGorzkie słowa Zielińskiego. "Dziś to oni mieli więcej szczęścia"

    Na stole znalazł się szereg propozycji, między innymi zmiany w statucie stowarzyszenia Rozwój Plus, zobowiązanie do zamrożenia działalności stowarzyszenia w trakcie kampanii wyborczej czy zobowiązanie, że stowarzyszenie nie będzie wystawiało własnych list wyborczych. To miało upewnić prezesa PiS, że po pierwsze, działalność stowarzyszenia nie naraża PiS-u na konsekwencje finansowe ze strony PKW – a to było głównym argumentem ze strony Jarosława Kaczyńskiego, dlaczego stowarzyszenie ma być rozwiązane.

    Ale w trakcie rozmów była także mowa o poszerzeniu władz statutowych PiS o współpracowników Morawieckiego, tak żeby zapewnić większy balans dla jego frakcji. Chodziło o uzupełnienie składu prezydium Komitetu Politycznego PiS. Teraz te różne pomysły leżą na stole i być może będą poruszane podczas jutrzejszego spotkania Mateusza Morawieckiego z Jarosławem Kaczyńskim, bowiem wczoraj na Nowogrodzką została przekazana także informacja, że Mateusz Morawiecki jest gotowy w każdej chwili na spotkanie z prezesem PiS.

    –Jeżeli coś może zostać ustalone, to na tym poziomie – mówi jeden ze współpracowników Morawieckiego.

    Jest nerwowo

    Obie strony jednak na razie dość chłodno oceniają szanse na ostateczne porozumienie.

    –To jest jak mecz o trzecie miejsce w finałach mistrzostw świata. Tylko raz jesteśmy Francją, a raz Anglią. Trwają próby zapisania jakichś warunków, a inną sprawą jest to, czy została podjęta decyzja o wyrzuceniu nas, i mam wrażenie, że tak – ironizuje rozmówca z frakcji Morawieckiego. Podobne opinie można usłyszeć także od innych polityków związanych z byłym premierem.

    –Tam jest przekonanie, że musimy zrezygnować ze stowarzyszenia, inne wyjście nie wchodzi w grę, a najlepiej, żebyśmy złożyli samokrytykę – dodaje.

    Polityk związany z Nowogrodzką przyznaje: –Jest nerwowo, nie wiadomo, w którą stronę to się przechyli. Większość posłów już podpisała oświadczenia, poza grupą ze stowarzyszenia Morawieckiego – mówi nam, bo jak wynika z nieoficjalnych informacji, nikt poza Danielem Obajtkiem nie złożył rezygnacji ze stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego Rozwój Plus. Większość naszych rozmówców uważa, że w tej chwili lider PiS jest bliższy decyzji o usunięciu Morawieckiego i jego ludzi.

    –Jeszcze w poniedziałek miałem wrażenie, że dojdzie do porozumienia, ale w tej chwili raczej nie. W interesie Kaczyńskiego jest wypchnięcie Morawieckiego, ale tylko wtedy, jeżeli dojdzie do wniosku, że będzie mu się to opłacało w przyszłym roku – podkreśla rozmówca zorientowany w sytuacji w PiS.

    Kto ustąpi?

    To pokazuje, że wiele będzie zależało od spotkania między Kaczyńskim i Morawieckim. Choć na stole leżą omawiane wyżej rozwiązania, to pytanie, czy prezes PiS razem z Morawieckim są w stanie ułożyć z nich coś, co zadowoli obu. Jak na razie prezes PiS chce od Morawieckiego swego rodzaju kapitulacji, bo tym ma być rozwiązanie stowarzyszenia, co ma zostać potwierdzone złożeniem oświadczeń.

    –Mam wrażenie, że tutaj nie chodzi tyle o kwestię formalną, czy to ma być takie oświadczenie, czy inne, tylko raczej o pokazanie dominacji. Prezes chce pokazać, że to on jest szefem i zmusił podwładnych do wykonania swojej woli w jakiejś formie – podkreśla polityk PiS związany z Morawieckim. Dlatego też frakcja z rezerwą patrzy na możliwe rozwiązania, np. dokooptowanie ludzi Morawieckiego do PKP PiS. –Jaki jest sens np. powiększać PKP o ludzi Morawieckiego, przecież to ciało stanie się jeszcze bardziej dysfunkcyjne. Lepiej by zostało przesądzone, że rządzi Kaczyński przy pomocy wiceprezesa Morawieckiego i przewodniczącego Błaszczaka – zauważa polityk z frakcji Morawieckiego.

    Tyle że tego typu propozycje oznaczają z kolei ograniczenie władzy prezesa PiS, na co ten nie zamierza się zgodzić. Dlatego porozumienie Kaczyńskiego z Morawieckim wydaje się trudne.

    Medialna wojna domowa

    Atmosfera staje się coraz bardziej burzliwa i zapalna. –Maślarze dociskają przekaz i sączą jad prezesowi, na jego biurku lądują wydrukowane kartki z naszymi replikami z X, ale nikt nie pokazuje mu, co wypisują oni – mówi polityk z frakcji Morawieckiego. Ale aktywność części ludzi Morawieckiego także jest krytykowana przez Nowogrodzką. –Piotr Müller chodzi i nas obraża, a przecież pozycja europosła w polskiej polityce to pozycja radnego powiatu. Może chodzić po studiach telewizyjnych, ale liczą się posłowie – mówi polityk PiS.

    To powoduje, że obaj liderzy są pod naciskiem własnego zaplecza. Czas na złożenie oświadczeń ludzie Morawieckiego mają do końca czwartku. I jak zgodnie zapewniają, nie zamierzają tego robić. –Może wyłamie się jedna czy dwie osoby, ale jesteśmy zwarci – mówi jeden z członków stowarzyszenia.

    Choć druga strona ma nadzieję, że jednak uda się urwać kogoś ze stronników Morawieckiego. –Część to są faktycznie związani z nim ludzie, ale część zapisała się, mając nadzieję na lepszą pozycję na listach w swoim okręgu. Jednemu z nich nawet bliżej do Brauna niż Morawieckiego, więc możliwe, że odpuszczą – mówi polityk ze strony Przemysława Czarnka. Ale z drugiej strony słychać replikę. –Przecież oni wiedzą, że nawet jak się ukorzą, to nic im to nie da, bo teraz złożą oświadczenie, a i tak nie będą na listach PiS. Wiedzą, że tylko jako zwarta grupa mamy szanse – komentuje polityk.

    Czy nastąpi rozstanie?

    To powoduje, że coraz bardziej realne stają się rozwód i jego konsekwencje.

    –Nie wróżę sondażowych sukcesów, bo Morawiecki jest bezbarwny, nie prezentuje nic innego niż PiS, bez PiS jest przezroczysty – mówi polityk z Nowogrodzkiej. To aluzja do kilku ostatnich sondaży, które pokazywały, że stowarzyszenie Morawieckiego, gdyby wystartowało w wyborach, mogłoby liczyć na od 2 do 6 proc. poparcia.

    A druga strona replikuje.

    – Bez nas PiS spada poniżej 20 proc. A im bliżej do usunięcia nas z klubu, tym bardziej będą widzieć konsekwencje sejmowe. PiS straci pozycję pierwszego klubu. Z tego na pewno skorzysta Czarzasty, zarówno jeśli chodzi o pokoje klubowe, jak i miejsca w komisjach czy stanowisko wicemarszałka – opisuje poseł PiS z frakcji Morawieckiego. Dziś klub PiS zajmuje całe skrzydło w budynku sejmowym, podczas gdy np. KO ma rozrzucone pokoje. Do tego padają argumenty, że jest miejsce na tego typu formację i może ona przekroczyć próg wyborczy i tworzyć koalicję rządową w przyszłej kadencji. Choć na razie obie strony są w zwarciu i nie widać za bardzo miejsca na takie kalkulacje.

    Jeśli Morawiecki nie dogada się z Kaczyńskim, to sprawą oświadczeń zajmie się Komitet Polityczny PIS, który ma być zwołany w przyszłym tygodniu. Nasi rozmówcy spodziewają się, że to nastąpi we wtorek lub środę, gdy będzie się zbierał Sejm. To wszystko zależy jednak od decyzji Jarosława Kaczyńskiego, który w rękach ma klucz zarówno do zwołania tego gremium, jak i decyzji, które ma podjąć.

    Newsy, wywiady, śledztwa i reportaże w Twojej skrzynce co tydzień - zawsze za darmo.

    Dziennikarz Wirtualnej Polski specjalizujący się w tematyce ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej oraz w tematach politycznych.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era