Dyskusja ws. pocisków dla Ukrainy w mediach społecznościowych nabiera tempa. "Panie prezydencie odpowiedzialność za modernizację polskiej armii i jej wzmocnienie a także donacje sprzętu w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami ponosi rząd. Rząd z tej odpowiedzialności się wywiązuje, na nikogo jej nie przerzuca" - zadeklarował Władysław Kosiniak-Kamysz.
Politycy z kancelarii prezydenta przekonują, że nie wiedzieli o przekazaniu przez rząd rakiet do Patriotów Ukrainie. Zdecydowanie zaprzecza temu strona rządowa. Szef MON w mediach społecznościowych przedstawił kalendarium spotkań, podczas których sprawa była omawiana w obecności przedstawiciela BBN. Dodał, że prezydent rozmawiał z sekretarzem generalnym NATO ws. przekazania rakiet do Patriotów.
Wicepremierowi odpowiedział Karol Nawrocki. " Panie Premierze Kosiniak-Kamysz, zdumiewa mnie Pan. Ja zarówno z Panem, z Panem Premierem Donaldem Tuskiem czy z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte rozmawiam o wielu sprawach, na różnych forach, często bez konkluzji. Nie opowiadam wówczas, że coś ustaliliśmy. Decyzję podjął Pan, proszę się z nią po męsku zmierzyć " - napisał.
Wstyd. Teraz nagranie zobaczy cała Polska. Myślał, że się nie wyda?
"Mogę natomiast pomóc – wyjdę z inicjatywą legislacyjną i z chęcią wezmę pełną odpowiedzialność także za donację sprzętu" - dodał. Do tej deklaracji odniósł się wicepremier Kosiniak-Kamysz.
"Panie prezydencie odpowiedzialność za modernizację polskiej armii i jej wzmocnienie a także donacje sprzętu w uzgodnieniu z naszymi sojusznikami ponosi rząd. Rząd z tej odpowiedzialności się wywiązuje, na nikogo jej nie przerzuca " - zadeklarował.
"Pana współpracownicy powinni jednak być precyzyjni i przekazać zgodnie z prawdą, że o każdym takim działaniu jest Pan informowany. Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta nie mogą opowiadać kłamstw" - dodał.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości