Prace nad dokumentem trwały od 12 lat, kiedy to Polska zobowiązała się do jego przyjęcia po tym, jak w 2014 roku cała Puszcza Białowieska znalazła się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO .
Puszcza Białowieska ma w końcu plan zarządzania Źródło zdjęcia: tvn24.pl Starosta: "dialog i porozumienie" wyglądały różnie
Jak komentuje Andrzej Skiepko, starosta hajnowski, ten "dialog i porozumienie" wyglądały różnie.
Plan podpisała ministra Paulina Hennig-Kloska Źródło zdjęcia: Ministerstwo Klimatu i Środowiska Dwa nadleśnictwa połączą się w jedno
Kwestia zmian granic stref faktycznie była sprawą, wokół której toczyło się najwięcej dyskusji. Strefa czwarta, w której - pod pewnymi warunkami - dopuszczalne były wycinki drzew, została uszczuplona z 18,1 proc. terenu do 3,71 proc. Przez co trzecia strefa, w której wycinki są zabronione, znacznie się powiększyła.
Jak informuje nas Regina Klimaszewska z Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych, w związku z wdrażaniem planu UNESCO, nadleśnictwo Browsk ma w najbliższym czasie połączyć się z nadleśnictwem Białowieża (osobno pozostanie nadleśnictwo Hajnówka).
Starosta hajnowski Andrzej Skiepko mówi, że postulaty lokalnych samorządów nie zostały wysłuchane Źródło zdjęcia: PAP/Artur Reszko Starosta ma nadzieję, że faktycznie nikt nie straci pracy.
Ponad 92 procent respondentów za ochroną
Strona ekologiczna wielokrotnie tłumaczyła, że leżące w lesie drewno jest niezwykle istotne dla rozwoju różnych gatunków chociażby grzybów czy porostów. Samorządowcy - oprócz argumentu o groźbie utraty miejsc pracy przez leśników - powtarzali też, że zakaz wycinek ograniczy okolicznym mieszkańcom możliwość kupna drewna na opał.
Jak jednak czytamy na stronie ministerstwa klimatu, "badania opinii publicznej potwierdzają silne poparcie społeczne dla przyjętych kierunków - ponad 90 proc. respondentów, w tym mieszkańców regionu, opowiada się za ochroną Puszczy przy minimalnej ingerencji człowieka". Z bardziej szczegółowych danych (możemy je znaleźć na stronie Instytutu Ochrony Środowiska Państwowego Instytutu Badawczego), wynika że za ochroną opowiada się 92 procent osób przepytanych w badaniu ogólnopolskim oraz 89 proc. wśród mieszkańców Puszczy Białowieskiej. Natomiast przeciw pozyskiwaniu drewna opowiada się 79 procent respondentów w badaniu ogólnopolskim oraz 77 proc. wśród mieszkańców Puszczy Białowieskiej.
Fragment puszczy po wycinkach z 2017 roku Źródło zdjęcia: tvn24.pl Według starosty pytania były zbyt ogólne
Wypożyczalnia quadów w Puszczy Białowieskiej. "Niemożliwe? A jednak"
Ministerstwo podaje też, że istotnym elementem działań towarzyszących wdrażaniu planu UNESCO jest również wsparcie dla samorządów. W zeszłym roku puszczańskie gminy oraz powiat hajnowski otrzymały łącznie ok. 12,5 mln zł tzw. subwencji ekologicznej, a w 2026 roku jest to kwota 21,6 mln zł.
Obecnie rowerzyści jeżdżą po wąskiej i krętej drodze wojewódzkiej Źródło zdjęcia: tvn24.pl Wójt: trzeba zbudować ścieżkę rowerową
Natomiast wtórujący mu wójt gminy Białowieża Albert Litwinowicz podkreśla, że obecnie jedną z najważniejszych potrzeb jest budowa ścieżki rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej z Hajnówki do Białowieży.
Brama do siedziby Białowieskiego Parku Narodowego Źródło zdjęcia: tvn24.pl Obawiają się, że cała puszcza będzie kiedyś parkiem
Natomiast jeśli chodzi o plan UNESCO, obawia się, że jego przyjęcie jest pierwszym krokiem do objęcia całej puszczy ochroną w formie parku narodowego, co wiązałoby się m.in. z wprowadzeniem biletowanego wstępu do lasu.
Projekt powstał we współpracy m.in. z Pracownią na Rzecz Wszystkich Istot. Była w nim mowa m.in. o objęciu całego terenu puszczy taką ochroną jaką przewiduje park narodowy (dziś park zajmuje ok. 10 tys. ha, natomiast cała puszcza po polskiej stronie ma ok. 60 tys. ha), natomiast wspomniany biletowany wstęp miał nie dotyczyć mieszkańców powiatu hajnowskiego. Po tym jak ze strony lokalnych samorządów popłynęły głosy oburzenia, bo projektu nikt z nimi nie konsultował, ministerstwo klimatu poinformowało, że nie jest to projekt rządowy, a rząd nie prowadzi żadnych prac nad poszerzeniem parku.
O samorządowcach jako hamulcowych
Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot, który brał udział w tworzeniu projektu przedstawionego przez senatora, mówi nam, że projekt nie jest procedowany i nie ma żadnych zapowiedzi, że rząd chciałby go realizować.
Radosław Ślusarczyk mówi, że samorządowcy nie doceniają tego, co może dać społeczności puszcza Źródło zdjęcia: Zbigniew Meissner/PAP Natomiast jeśli chodzi o plan UNESCO mówi, że samorządowcy, którzy krytykują plan, są hamulcowymi rozwoju regionu.
Wprowadzono zakaz polowań Źródło zdjęcia: tvn24.pl Szereg postulatów Państwowej Rady Ochrony Przyrody
Przyjęty plan UNESCO wprowadza w puszczy m.in. zakaz polowań (z wyjątkiem usuwania gatunków inwazyjnych); zakaz ustawiania ogrodzeń szkółek leśnych, rezygnację z oczyszczania dróg leśnych, które nie są niezbędne dla służb oraz potrzebę likwidacji zbędnych rowów melioracyjnych, którymi z lasu odprowadzana jest woda. Jest to zresztą tożsame z propozycjami, które przedstawiła niedawno Państwowa Rada Ochrony Przyrody . Jej członek dr Michał Żmihorski z Instytutu Biologii Ssaków PAN został właśnie przewodniczącym zespołu, który zajmie się opracowaniem metod monitoringu realizacji planu UNESCO oraz wskazaniem, jakie należy przeprowadzić działania naprawcze w Puszczy Białowieskiej.
Michał Żmihorski postulował, żeby w puszczy likwidowane były zbędne rowy melioracyjne Źródło zdjęcia: tvn24.pl Naukowiec: samorządowcy nie przedstawili merytorycznych argumentów
Żmihorski był też autorem propozycji wspomnianych zmian granic stref ochronnych w ramach obiektu UNESCO.