
Inwestorzy z niepokojem patrzą na spadek dynamiki akcji spółek technologicznych w USA. Kursy już nie rosną jak kiedyś, a szeroki rynek obrał trend boczny, w którym znajduje się już od dwóch miesięcy. Analitycy Oppenheimera jednak uspokajają: to nie dystrybucja i ucieczka kapitału z giełd. Bazując na historycznych wzorcach, optymistycznie oceniają perspektywy rynku i wskazują nie tylko swoich faworytów, ale także akcje, które lepiej sprzedać.
Eksperci zauważają, że mimo osłabienia sektora sztucznej inteligencji, szerokość rynku rośnie, co sugeruje zdrową rotację kapitału zamiast masowej wyprzedaży akcji. Indeks S&P500 swój historyczny szczyt na poziomie 7 620,90 pkt ustanowił 2 czerwca. Obecnie jest nieco powyżej 7 400 pkt, czyli około 2,5 proc. od szczytu. Na tym poziomie jest od połowy maja, a więc już przeszło dwa miesiące.
Oppenheimer: Nie ma obaw o dystrybucję
Analitycy Oppenheimera zauważają niedawne osłabienie w segmencie akcji o wysokim współczynniku beta . Mierzy on, jak mocno cena akcji danej spółki porusza się względem rynku. Jeśli beta jest wyższa od 1, papier zwykle reaguje silniej niż indeks, jeśli niższa od 1, reaguje słabiej. Patrząc na zachowanie na tych pierwszych, Oppenheimer uważa to co obserwujemy na rynku to ruch korekcyjny, a nie dystrybucyjny.
Co to oznacza w praktyce? Spadek o charakterze korekcyjnym oznacza rynkowe „odpoczynki” i chwilową realizację zysków po dynamicznych wzrostach. Wyceny dostosowują się do bieżących warunków, jednak bez trwałego uszczerbku dla trendu wzrostowego . Dystrybucja oznaczałaby natomiast, że duzi gracze instytucjonalni cicho i systematycznie pozbywają się akcji , przerzucając je na rynek detaliczny przed nadchodzącą bessą.
Analitycy zwracają uwagę, że schłodzenie w sektorze sztucznej inteligencji (AI) oraz na spółkach technologicznych odbywa się na malejącym wolumenie obrotów . To podręcznikowy dowód na brak presji sprzedażowej ze strony kapitału instytucjonalnego. Głównym argumentem przemawiającym za kontynuacją trendu wzrostowego jest poprawa tzw. szerokości rynku widoczna na przykładzie indeksu Russell 3000.
Russell 3000 i szerokość hossy
Mierzy on wyniki 3000 największych spółek publicznych z USA mierzonych całkowitą kapitalizacją rynkową i stanowi około 98% amerykańskiego rynku akcji publicznych. Ma być punktem odniesienia dla całego amerykańskiego rynku akcji. (Russell 2000 to wersja Russell 3000 bez 1000 największych spółek). Skład indeksu Russell 3000 jest aktualizowany raz w roku, w ostatni piątek czerwca. W tym roku indeks ten zyskał 9%, przy 8,5% S&P500.
google.finance Zatem jak sprawdzili analitycy Oppenheimera, udział spółek z indeksu Russell 3000 notowanych powyżej swojej 200-sesyjnej średniej kroczącej wzrósł z 60% do 68% . Zjawisko to miało miejsce w okresie, gdy sam S&P500 poruszał się w trendzie bocznym od wspomnianego szczytu z początku czerwca. Wzrost liczby rosnących spółek przy płaskim indeksie głównym świadczy o rotacji kapitałowej, a nie o ucieczce do gotówki .
Cykl wyborczy sprzyja korekcie
Według nich trwa właśnie próba odrobienia zaległości przez spółki typu value względem sektora growth. Odbywa się to poprzez nadrabianie „zaległości” w wycenie, a nie załamanie liderów wzrostów, co buduje według nich stabilne fundamenty pod zwyżki. Jak wskazują wyrównanie wycen w cyklu wyborczym (wybory połówkowe do Kongresu w USA zaplanowane są na listopad) , historycznie tworzy idealne tło: korekta w III kwartale roku wyborczego bardzo często stawała się trampoliną do silnych wzrostów – zauważają.
Całość analizy sugeruje optymistyczne perspektywy. Według Oppenheimera, trendy wewnętrzne sugerują raczej kontynuację hossy na rynku niż bezpośrednie odchodzenie od akcji, co wzmacnia przekonanie o konieczności kupowania dołków. Wsparciem dla S&P 500 ma być obecnie poziom 7 420 pkt. Jego wyłamanie mogłoby otworzyć drogę do głębszej korekty w kierunku 7 000 pkt , gdzie zlokalizowany jest silny dołek budujący bazę pod ewentualną kolejną falę wzrostową.
Co kupić, a co sprzedać według Oppenheimera?
W obliczu postępującej rotacji sektorowej analitycy Oppenheimera przygotowali dla każdej branży zestaw spółek, dla których rekomendują „kupuj” i „sprzedaj”, wskazując liderów ewentualnej nadchodzącej fali wzrostowej i spółki podatne na relatywną słabość. Według nich inwestorzy długoterminowi powinni skupić się na selekcji spółek zyskujących na rozszerzaniu się hossy na pozostałe gałęzie gospodarki.
Rekomendacje analityków Oppenheimera
Sektor
Rekomendacja kupna
Rekomendacja sprzedaży
energetyka
Targa Resources
EQT Corporation
materiały
Corteva
International Paper
przemysł
W.W. Grainger
Uber Technologies
dobra konsumpcyjne wyższego rzędu
Amazon
Home Depot
podstawowe produkty konsumpcyjne
Archer-Daniels-Midland
PepsiCo
opieka zdrowotna
Neurocrine Biosciences
Danaher Corporation
finanse
JPMorgan Chase
Jack Henry & Associates
reits (nieruchomości)
Welltower
Crown Castle
technologia
Apple
Fair Isaac Corporation
usługi komunikacyjne
Alphabet
Walt Disney
użyteczność publiczna
Entergy
Constellation Energy