
Rosyjska fregata "Nieustraszymyj" otworzyła ogień na wodach międzynarodowych nieopodal wybrzeży Devon - potwierdził brytyjski MON. Media podejrzewają, że "nietypowa sytuacja" była sygnałem do nowego premiera, Andy'iego Burnhama. - Rzucili nam wyzwanie - skomentował były naczelny dowódca brytyjskiej armii lord Richard Dannatt.
Wikimedia Commons/ Google Maps Rosyjski okręt "Nieustraszymyj", śledzony przez okręt patrolowy Marynarki Królewskiej HMS Tyne, otworzył ogień nieopodal południowych wybrzeży Devon - potwierdził we wtorek rzecznik ministerstwa obrony Wielkiej Brytanii.
Załoga rosyjskiej jednostki nagle poinformowała, że zamierza otworzyć ogień w ramach ćwiczeń, i zażądała, by obserwująca go z odległości dwóch mil jednostka odpłynęła na bezpieczną odległość. Manewry trwały około pół godziny.
Rosyjski okręt otworzył ogień u wybrzeży Wielkiej Brytanii. "Rzucili nam wyzwanie"
Źródło dziennika "Daily Telegraph" zbliżone do ministerstwa obrony nazywało tę sytuację "wysoce nietypową" , ponieważ wody Kanału La Manche są jest ruchliwym szlakiem żeglugowym.
Część wyspiarskich mediów, w tym "The Guardian" podejrzewa chęć Rosji, by zademonstrować swoją siłę nowemu premierowi Wielkiej Brytanii .
Rosyjski okręt "Nieustraszymyj" to fregata rakietowa projektu 11540 (przeznaczona do zwalczania okrętów podwodnych) o długości 129,5 m. Pozostaje w służbie Marynarki Wojennej Federacji Rosyjskiej od 1990 roku. Wchodzi w skład Floty Bałtyckiej. Uzbrojona jest w m.in. w:
działo główne kalibru 100 mm,
przeciwokrętowe pociski manewrujące,
torpedy
oraz dwa systemy broni bliskiego zasięgu.
Brytyjski MON nie potwierdził, jaką bronią fregata strzelała podczas ćwiczeń . "Daily Telegraph" zaznaczył, że Władimir Putin nasilił presję na Wielką Brytanię po tym, jak w marcu były już premier, Keir Starmer, zezwolił na użycie sił zbrojnych w celu przejęcia rosyjskich tankowców należących do objętej sankcjami "floty cieni" Kremla.
W połowie czerwca komandosi Royal Marines weszli na pokład rosyjskiego tankowca należącego do tzw. floty cieni, a rosyjska fregata oddała strzały ostrzegawcze do jachtu, którym na wodach kanału La Manche płynęła para emerytów.