RAK
    Policja zatrzymała agresora z autobusu w Bielsku-Białej. Nagranie to nie wszystko

    Policja zatrzymała agresora z autobusu w Bielsku-Białej. Nagranie to nie wszystko

    3653 odsłon
    Policja zatrzymała agresora z autobusu w Bielsku-Białej. Nagranie to nie wszystko

    Policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o werbalny atak na grupę nastolatek z Ukrainy podczas kursu autobusu linii nr 8 w Bielsku-Białej. Okazało się, że mężczyzna odpowiedzialny za atak to 54-letni pracownik miejskiego przewoźnika, który od dłuższego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim. Z nagrań monitoringu wiadomo też, że wobec mężczyzny interwencję podjął kierowca autobusu.

    Jak ustalił portal bielsko.biala.pl, policja ustaliła personalia i zatrzymała mężczyznę, który w trakcie sobotniego kursu linii numer 8 w Bielsku-Białej napastował werbalnie grupę nastolatek z Ukrainy .

    Informacja została potwierdzona przez szefa MSWiA, Marcina Kierwińskiego : "Sprawca ataku na dziewczynkę w autobusie w Bielsku Białej został zatrzymany przez Polską Policję. Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją Państwa. Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera – nie będziecie bezkarni" – poinformował minister na X.

    MZK w Bielsku-Białej wydał w tej sprawie oświadczenie: "11 lipca, w jednym z naszych autobusów doszło do zdarzenia, w którym pasażer dopuścił się agresywnego zachowania wobec dziewczynek narodowości ukraińskiej. Okoliczności zdarzenia wskazują, że mogło ono mieć podłoże narodowościowe" – przekazano w komunikacie zakładu.

    Spółka błyskawicznie podjęła działania mające na celu zabezpieczenie nagrań z monitoringu. O wyjaśnienia został poproszony również prowadzący pojazd linii numer 8. MZK w Bielsku-Białej na bieżąco współpracuje z lokalną policją i prezydentem miasta.

    Przedstawiciele zakładu deklarują chęć kontaktu z poszkodowanymi osobami w celu omówienia form wsparcia i działań zmierzających do zapewnienia im należnego zadośćuczynienia.

    Znamy tożsamość napastnika z Bielska-Białej

    "W toku prowadzonych wyjaśnień ustalono tożsamość osoby, która dopuściła się agresywnego zachowania" – przekazali reprezentanci bielskiej spółki. "Okazało się, że jest to pracownik Spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim" – dowiadujemy się z ich oświadczenia.

    Napastnika za jego "brawurowy" atak na 12-letnie dzieci czekają konsekwencje ze strony MZK w Bielsku-Białej. "Wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy" – zapowiadają przedstawiciele spółki.

    MZK w Bielsku-Białej zapowiedziało również złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, niezależnie od obecnych działań policji. O zdarzeniu poinformowana została również prokuratura, kroki w tej sprawie podjął Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

    Dalsza część artykułu poniżej.

    Dantejskie sceny w autobusie w Bielsku-Białej

    Sprawa dotyczy ataku na 12-letnie dziewczynki z Ukrainy. Napastnik krzyczał na uczennice i używał pod ich adresem licznych niecenzuralnych słów. Mężczyzna groził dziewczynkom słowami "Wiem, gdzie mieszkasz", "Nie pyskuj, bo nie jesteś w domu" i zapowiadał, że niedługo będą musiały wyjechać z Polski.

    Sprawa zyskała rozgłos po wpisie Mateusza Rybaka na X. Mateusz Rybak to wolontariusz działający na rzecz uchodźców na granicy polsko-białoruskiej i organizator transportów medycznych na Ukrainę. "Ruszanie dziecka tylko dlatego, że pochodzi z Ukrainy to totalne dno" – skomentował sprawę aktywista.

    Mężczyzna jako źródło opublikowanego przez niego wideo wskazał Michała Strelnikova. Na nagraniu udostępnionym w sieci nie widać jednak bardzo ważnego aspektu sprawy, który został ujawniony w toku działań MZK Bielsko-Biała .

    "Uprzejmie informujemy, że analiza monitoringu wykazała, iż kierowca prowadzący autobus linii nr 8 zareagował na sytuację. (...) Kierowca po usłyszeniu krzyków ze środka autobusu stanął w obronie poszkodowanej i na najbliższym przystanku wyprosił agresywnego pasażera z autobusu" – poinformowała spółka w zaktualizowanej wersji oświadczenia odnoszącego się do sytuacji.

    Czytaj cały artykuł u źródła — NaTemat.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era