
fot. Erik Drost, CC BY 2.0, via Wikimedia Commons
LeBron James wciąż nie podjął decyzji dotyczącej swojej przyszłości w NBA. Jego agent Rich Paul podkreśla, że nikt nie będzie naciskał na gwiazdę, by przyspieszył ten proces. Wybór należy wyłącznie do Jamesa, a zainteresowane zespoły zrobiły już wszystko, co mogły, aby przekonać go do podpisania kontraktu.
– Nie będziemy się spieszyć. To jego wybór i kiedy podejmie decyzję, wtedy ją ogłosi – powiedział Rich Paul w najnowszym odcinku podcastu „Game Over” prowadzonego wspólnie z Maxem Kellermanem .
Agent zdradził, że kilka klubów kontaktowało się z LeBronem Jamesem . Pytali, czy mogą zrobić coś więcej, aby zwiększyć swoje szanse na pozyskanie czterokrotnego mistrza NBA . Odpowiadał za każdym razem jednak, że nie chce, by kluby robiły coś ponad ich siły i możliwości.
We wtorek miną trzy tygodnie od momentu, gdy Rich Paul poinformował Los Angeles Lakers , że LeBron nie wróci do zespołu na sezon 2026/27 i wejdzie na rynek wolnych agentów. Wśród ekip zainteresowanych pozyskaniem Jamesa wymienia się m.in. Golden State Warriors , Cleveland Cavaliers , Philadelphię 76ers oraz Miami Heat . Według doniesień trzy ostatnie drużyny ze Wschodu mają być obecnie najpoważniejszymi kandydatami.
Do sytuacji odniósł się również komisarz NBA Adam Silver , który przyznał, że chciałby poznać decyzję Jamesa jak najszybciej, aby liga mogła spokojnie przygotować terminarz.
– Rozmawiałem z Adamem Silverem w Nowym Jorku. Ale tak jak mówiłem – to nadal jego (LeBrona – red.) wybór. Jeśli jeszcze nie wie, nie można go do tego zmusić – odpowiedział komisarzowi Rich Paul.
Agent zaprzeczył także, jakoby LeBron celowo przeciągał ogłoszenie decyzji dla większego rozgłosu. Jego zdaniem sytuacja nie ma nic wspólnego z legendarnym programem „The Decision” z 2010 roku, kiedy James ogłosił przejście z Cleveland Cavaliers do Miami Heat. Agent odrzucił również sugestie, że James przeciąga sprawę, ponieważ lubi być w centrum uwagi. Jednocześnie Paul przyznał, że sam nie wie, kiedy dokładnie LeBron podejmie decyzję.
– Może to być za 48 sekund. Może za 48 minut. Nie wiem. Nie można sprawić, żeby ktoś wiedział coś, czego jeszcze nie wie – powiedział.
Na koniec zapytany, czy LeBron ma już faworyta lub ustaloną kolejność zespołów, agent odpowiedział krótko: „Nie mogę nic powiedzieć” .
Na ten moment przyszłość największej gwiazdy NBA wciąż pozostaje więc zagadką.
Wspieraj PROBASKET