RAK
    To lotnisko jest „koszmarem" turystów. „Niektórzy wręcz tracą przytomność"

    To lotnisko jest „koszmarem" turystów. „Niektórzy wręcz tracą przytomność"

    3251 odsłon
    To lotnisko jest „koszmarem" turystów. „Niektórzy wręcz tracą przytomność"

    Czarnogóra to turystyczny raj. „Koszmar" czeka na podróżnych dopiero na lotnisku w Tivacie. Jak informuje Fly4free.pl, czarnogórski port nie radzi sobie bowiem z obsługą takich tłumów. „Szkoda, że piękne wakacje muszą kończyć się w ten sposób" – skarżą się internauci w mediach społecznościowych.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Jakie są główne problemy na lotnisku w Tivacie w sezonie turystycznym.

    Dlaczego pasażerowie skarżą się na lotnisko w Tivacie.

    Co planują władze w odpowiedzi na tłumy na lotnisku Tivat.

    Lotnisko w Czarnogórze jest turystycznym „koszmarem"

    Port lotniczy Tivat jest położony ok. 3 km na południe od centrum Tivatu w Czarnogórze. To jedno z dwóch lotnisk cywilnych w tym kraju (obok lotniska Podgorica). Jak podaje eSky.pl, port został otwarty w 1957 roku, a jego ponowne otwarcie miało miejsce po gruntownej rozbudowie i modernizacji w 1971 roku. W 2017 roku obiekt obsłużył 1 129 720 pasażerów. Tymczasem lotnisko jest małe i liczy tylko jeden terminal, choć – jak podaje eSky – ze względu na duży ruch pasażerski władze planują jego rozbudowę.

    Pasażerowie coraz częściej skarżą się na przeraźliwe tłumy na miejscu . Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynika, że tegoroczny sezon jest wyjątkowo uciążliwy, jeśli chodzi o oblężenie lotniska. Kolejki do nadania bagażu i kontroli bezpieczeństwa rozpoczynają się jeszcze przed wejściem do terminala. Samo przejście do strefy odlotów może trwać nawet dwie godziny. „Szkoda, że piękne wakacje muszą kończyć się w ten sposób . Całe piękno tego kraju, plaże czy luksusowe hotele i apartamenty nikną, gdy ostatnie wrażenie jest tak złe" – skarży się jeden z internautów. Podobnych relacji jest więcej.

    „Na lotnisku nie ma klimatyzacji, jest brudno, toalety nieprzyjemnie śmierdzą i nie ma nawet wystarczająco miejsca, żeby usiąść, więc ludzie siedzą na podłodze" , „Tłumy pasażerów są zamknięte w terminalu bez dostępu do powietrza. Nie ma też możliwości, żeby kupić wodę czy cokolwiek innego do picia. Niektórzy wręcz tracą przytomność" – piszą turyści , cytowani przez Fly4free.pl. W trakcie sezonu letniego na lotnisku w Tivacie realizowanych jest nawet 60 operacji dziennie. To oznacza, że przez obiekt przewijają się tłumy podróżnych – nawet 12 tysięcy.

    Źródło: Radio ZET/Fly4free.pl/eSky.pl

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era