Mam 20 lat i rodzice są po rozwodzie. Ojca praktycznie nigdy w moim życiu nie było. Ojciec co miesiąc wysyła 1300zł w ramach alimentów nadanych przez sąd, lecz problem w tym, że te pieniądze wpływają na konto mojej mamy. Wielokrotnie próbowałem im przemówić, że jestem dorosły i potrzebuję tych pieniędzy a nie jakichś drobnych ułamków z tego co wysyła mi mama co jakiś czas. Zapytałem mamę o dostawanie tych alimentów na moje konto - dostałem odpowiedź "Nie". Zapytałem ojca aby dawał alimenty wprost na moje konto i także odpowiedź "Nie". Jestem już bezradny. Wie ktoś co mogę zrobić w tej sytuacji? submitted by /u/ciastkobomba [link] [komentarze]