Trudno dziś uwierzyć, że w miejscu lśniącej, biało-czerwonej areny jeszcze kilkanaście lat temu tętnił życiem największy bazar w Europie. Stadion Dziesięciolecia, niegdyś świadek wielkich sportowych triumfów, na lata zamienił się w Jarmark Europa, gdzie handlowano dosłownie wszystkim. Dziś PGE Narodowy to symbol nowoczesnej Polski i miejsce najważniejszych wydarzeń w kraju. Jak doszło do tej spektakularnej przemiany?
Niewiarygodna metamorfoza: miejsce, gdzie kiedyś tętnił życiem największy bazar Europy, dziś stało się symbolem nowoczesności i gości światowe gwiazdy.
Od chaotycznego Jarmarku Europa, z dżinsami i pirackimi kasetami, po lśniącą arenę za 2 miliardy złotych, powstałą na gruzach starego Stadionu Dziesięciolecia.
Poznaj szczegóły tej spektakularnej przemiany – od dżinsów i kaset do największych gwiazd na scenie PGE Narodowego!
Stadion Dziesięciolecia: Od sportowej chwały do największego bazaru Europy
Historia tego miejsca jest nierozerwalnie związana z historią Warszawy. Stary Stadion Dziesięciolecia powstał w latach 50. na wałach ziemnych usypanych z gruzów zniszczonej w czasie wojny stolicy. Przez dekady był areną wielkich meczów i wydarzeń, które elektryzowały całą Polskę. Z czasem jednak obiekt podupadł, a jego trybuny opanował handel. W latach 90. narodził się tu legendarny Jarmark Europa – chaotyczne, ale tętniące życiem handlowe miasteczko. Można było tam kupić dosłownie wszystko: od pirackich kaset magnetofonowych i gier komputerowych, przez modne dżinsy, po egzotyczne jedzenie. Dla wielu Polaków było to pierwsze zetknięcie z zachodnim światem, choć w bardzo specyficznym wydaniu.