
Trwa konflikt dotyczący przewozów konnych do Morskiego Oka. Aktywiści domagają się całkowitego zakazu tych usług, a przewoźnicy zawiesili kursy, powołując się na względy bezpieczeństwa i ryzyko eskalacji. Tatrzański Park
Aktywiści domagają się całkowitego zakazu przewozów konnych do Włosienicy i zbierali podpisy pod petycjami ws. odwołania minister oraz dyrektora TPN.
Stowarzyszenie Przewoźników do Morskiego Oka zawiesiło w sobotę kursy, wskazując na bezpieczeństwo i ryzyko eskalacji konfliktu na trasie.
TPN i eksperci podkreślają rygorystyczne zasady, wyniki badań 282 koni oraz plan rozwoju transportu elektrycznego z docelowym modelem mieszanym.