Iran uderzył w cele powiązane z siłami USA w reakcji na amerykańskie naloty z 26 czerwca na składy rakiet, dronów i stacje radarowe nad Zatoką Perską - poinformowało MSZ w Teheranie. Resort ocenił działania USA jako sprzeczne z Kartą NZ i ostatnim memorandum rozejmowym.
Najważniejsze informacje:
MSZ Iranu ogłosiło ataki odwetowe na cele powiązane z USA po piątkowych nalotach amerykańskich.
CENTCOM potwierdził uderzenia USA jako reakcję na atak Iranu na singapurski statek w cieśninie Ormuz.
Teheran nie ujawnił, jakie obiekty i gdzie zostały przez niego zaatakowane.
Incydent nastąpił w trakcie 60-dniowego zawieszenia broni między Iranem a USA.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Irańskie ministerstwo spraw zagranicznych przekazało, że odpowiedziało na naloty USA, które poprzedniego wieczoru miały trafić w składy irańskich rakiet i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe. Komunikat resortu opublikowano w sobotę, po fali doniesień o eskalacji napięcia nad Zatoką Perską.
Iran dokonał odwetu na USA. Znów nerwowo w Zatoce Perskiej
Teheran potępił działania Waszyngtonu i uznał je za naruszenie prawa międzynarodowego oraz postanowień rozejmu z połowy czerwca. MSZ nie wskazało jednak, jakie dokładnie obiekty były celem irańskiej odpowiedzi ani gdzie się znajdowały, pozostawiając szczegóły poza domeną publiczną.
Według PAP, Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) wyjaśniło, że piątkowe uderzenia były reakcją na czwartkowy atak Iranu na singapurski statek handlowy w cieśninie Ormuz. Wiceprezydent USA J.D. Vance skomentował: - Reakcją na przemoc będzie przemoc - powiedział J.D. Vance.
Prezydent USA Donald Trump ocenił irańskie działania wobec statku jako złamanie ustaleń obowiązującego rozejmu. - Atak Iranu na statek był głupim naruszeniem porozumienia o zawieszeniu broni - stwierdził Donald Trump.
Na tle incydentów w cieśninie Ormuz Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) przypomniał, że jednostki handlowe powinny poruszać się po trasach wyznaczonych przez Iran. "Statki mają przepływać wyłącznie szlakami wskazanymi przez Iran. Ostrzegamy przed alternatywnymi trasami ogłoszonymi przez inne władze" - podał IRGC, zapowiadając kroki wobec nieposłusznych jednostek.
Jak podaje PAP, czwartkowy atak na statek to pierwszy taki przypadek od ogłoszenia 60-dniowego porozumienia Teheranu z Waszyngtonem. Zgodnie z nim Iran miał działać na rzecz bezpieczeństwa żeglugi, a w zamian USA zobowiązały się do zniesienia blokady irańskich portów.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości