
Byliśmy już na jego meczach w Polsce, gdzie grał, ale jednak Chicago to Chicago. To jest takie już nasze rodzinne miasto i mam nadzieję, że Robert się tutaj zadomowi przez te dwa lata i my będziemy mieli też również okazję go zobaczyć – mówi korespondentowi RMF FM Pawłowi Żuchowskiemu Tomasz Towbin, Polak mieszkający w Chicago, który nie ukrywa, że bardzo lubi Roberta Lewandowskiego.
Razem z córką Mią zamierzają mu mocno kibicować.
Mia, która urodziła się w USA, przyznaje, że w przeszłości już kibicowała Lewandowskiemu w Polsce. Teraz cieszy się, że będzie mogła zobaczyć go w Chicago.
Ta koszulka jest zdobyta na aukcji w Polsce. Była to aukcja charytatywna. Jest to koszulka meczowa, gdzie Robert grał w meczu z Czarnogórą i udało mi się wygrać tę koszulkę. Tak jak mówiłem, mam już wiele jego gadżetów. Mam wiele różnych gadżetów sportowców, ale jednak Robert to jest nasz człowiek, Polak z krwi i kości . Także to jest taka nasza duma narodowa – powiedział Towbin naszemu korespondentowi, mając na sobie koszulkę z podpisem polskiego napastnika.
To, co się dzieje teraz, trochę taka wariacja już nastąpiła na Lewandowskiego. Koszulki, jeszcze zanim się dobrze pokazały, to już się mogę powiedzieć, wyprzedały. Jest ciężko je dostać. Bilety poszły do góry. Żeby się dostać na mecz, trzeba było naprawdę duże ceny płacić. Więc jest trochę, jest trochę wariacja, także będzie fajnie – podkreślił.
Kibice szykują niespodziankę
Polscy kibice szykują specjalny doping dla Lewandowskiego.
Nie mogę niestety wszystkiego zdradzić. To są nasze takie tajemnice. Coś tam się szykuje. Na pewno Robert będzie miał doping całej Polonii tutaj. Wielu Polaków się wybiera, wielu moich znajomych i wiem, że coś szykują. Na pewno będzie głośno – podkreślił Tomasz Towbin.
Lewandowskiemu mają kibicować nawet miejscowy, polonijny proboszcz czy siostra zakonna.
Jest i proboszcz, jest i siostra, która jest wierną fanką od wielu, wielu lat Roberta. Też zaprasza. Także cała Polonia naprawdę grubo za Robertem i nie tylko Polonia. Robert jest, jakby nie patrzeć jednym z wielu znanych Polaków na świecie. To jest taka też duma dla nas, jak mówiłem. Także fajnie będzie. Na pewno to trochę wspomoże też i klub Chicago Fire. Naprawdę te gadżety będą się sprzedawały. Co mogę powiedzieć? Zapraszam wszystkich na mecz z Robertem Lewandowskim – stwierdził rozmówca naszego korespondenta.