RAK
    Trzy godziny potężnych eksplozji. USA uderzyły w serce militarne Iranu

    Trzy godziny potężnych eksplozji. USA uderzyły w serce militarne Iranu

    3410 odsłon
    Trzy godziny potężnych eksplozji. USA uderzyły w serce militarne Iranu

    Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) w komunikacie opublikowanym w serwisie X, że o peracja zakończyła się w niedzielę o godz. 22.00 czasu wschodnioamerykańskiego (4 nad ranem w Polsce). Amerykanie zaatakowali irańskie centra dowodzenia wojskowego, stanowiska obrony przeciwlotniczej i nadzoru wybrzeża, zdolności morskie, miejsca rozmieszczenia i odpalania rakiet oraz dronów, a także sieci łączności.

    Według irańskiej agencji IRNA Teheran odpowiedział wystrzeleniem pocisków „we wrogie cele” . Ambasada USA w Bahrajnie ostrzegła, że z jej informacji wynika, że Iran może planować uderzenia w centrum stołecznej Manamy. Zaapelowano do Amerykanów w tym kraju, by zachowali ostrożność. Nad ranem w Bahrajnie słychać było eksplozje.

    Rubio: Wielokrotnie podejmowaliśmy próby rozmów z Iranem

    Do sytuacji w Iranie odniósł się sekretarz stanu USA Marco Rubio. Stany Zjednoczone zawsze pozostają otwarte na rozwiązanie dyplomatyczne. Wielokrotnie podejmowaliśmy próby rozmów z Iranem i będziemy je kontynuować. Jeśli pojawi się możliwość dialogu, z zadowoleniem ją wykorzystamy - zapewnił szef amerykańskiej dyplomacji.

    Iran nadal wysyła sygnały, że chce rozmawiać i negocjować, ale odpowiadamy na jego działania. A jego działania polegają na wystrzeliwaniu rakiet i wysyłaniu dronów przeciwko statkom, także dziś wieczorem - dodał Rubio.

    Trump o powodach nowej fali ataków

    Wcześniej w niedzielę prezydent Donald Trump powiedział, że w nocy z niedzieli na poniedziałek siły zbrojne USA ponownie przeprowadziły silne uderzenia na cele w Iranie, by uhonorować poległych na Bliskim Wschodzie amerykańskich żołnierzy.

    Dwóch wojskowych USA zginęło, a jeden został uznany za zaginionego w następstwie piątkowego irańskiego ataku balistycznego i dronowego na bazę lotniczą w Jordan ii. W niedzielę na miejscu znaleziono niezidentyfikowane szczątki ludzkie. Trwa ich identyfikacja- przekazało wojsko. CENTCOM powiadomił też w niedzielę, że jeden amerykański żołnierz zginął, a drugi został ranny w sobotę na północy Iraku w trakcie kontrolowanej detonacji niewybuchu pochodzącego z zestrzelonego irańskiego drona-kamikadze.

    Jest nam z tego powodu bardzo przykro, ale wiecie, ci wspaniali ludzie, ci wielcy patrioci walczyli tam o to, by Iran nie wszedł w posiadanie broni jądrowej - mówił o śmierci żołnierzy Trump.

    Prezydent ocenił, że Irańczycy „stracili praktycznie wszystko pod względem militarnym”.

    Niewiele im tam zostało. Mają trochę rakiet. Mają trochę dronów. Mają pewne zdolności produkcyjne, ale niewielkie. My kontrolujemy cieśninę (Ormuz). Oni nie kontrolują niczego. Zobaczymy więc, co się wydarzy - powiedział Trump. Media: Przygotowania do pełnoskalowego konfliktu

    Jak wynika z informacji „Washington Post”, Stany Zjednoczone i Iran zbliżyły się do pełnoskalowego konfliktu.

    Stany Zjednoczone przygotowują się na szerszy konflikt – powiedział jeden z amerykańskich urzędników zaznajomiony z wewnętrznymi rozmowami w administracji. Źródło gazety zaznaczyło jednak, że rozszerzenie działań USA będzie ograniczone. Kurczą się bowiem zapasy środków obrony powietrznej i amunicji dalekiego zasięgu. Nie ma wystarczających możliwości szybkiego skierowania dodatkowych liczby żołnierzy i samolotów do tego regionu.

    Nie mamy wystarczających zasobów, aby bezpiecznie utrzymać prowadzenie operacji, i nie sądzę, żeby Biały Dom był tego świadomy – powiedział urzędnik. USA wysyłają F-16 i F-35 na Bliski Wschód

    O możliwym zintensyfikowaniu działań zbrojnych może też świadczyć wysyłanie na Bliski Wschód przez USA kolejnych samolotów bojowych: myśliwców F-16 z Niemiec oraz F-35 stacjonujących w Wielkiej Brytanii - podkreśliły w niedzielę amerykańskie media.

    O wysłaniu F-16 i F-35 na Bliski Wschód napisały dzienniki „New York Times” i „Wall Street Journal”. Źródła utrzymują, że do regionu zmierzają też dodatkowe samoloty-cysterny przeznaczone do tankowania maszyn w powietrzu.

    F-16, przerzucane z bazy lotniczej Spangdahlem w Niemczech, są zdolne m.in. do atakowania irańskich radarów wykorzystywanych do naprowadzania pocisków ziemia–powietrze - zauważył „WSJ”.

    Nie wiadomo, gdzie zostaną rozmieszczone dodatkowe samoloty . Według anonimowego izraelskiego źródła wojskowego USA podjęły decyzję o rozmieszczeniu partii dodatkowych samolotów-cystern do tankowania w powietrzu w bazach izraelskich sił powietrznych.

    Portal Axios podał w piątek, że a dministracja Trumpa powiadomiła Izrael o wysłaniu do tego kraju kilkudziesięciu powietrznych tankowców . Według źródeł serwisu liczba takich jednostek stacjonujących w Izraelu ma wkrótce wrócić do poziomu z początku wojny z Teheranem. Ma to przygotować grunt pod intensyfikację ataków na Iran.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era