W trakcie wydarzenia przedstawiciele Iraku oraz amerykańskich firm z sektora energetycznego, ochrony zdrowia i technologii podpisali niewiążące porozumienia oraz memoranda o wartości przekraczającej 60 mld dolarów.
Chevron odbuduje nieczynny rurociąg
Irak i Syria podpisały umowę o współpracy w sprawie odbudowy nieczynnego od dawna rurociągu, biegnącego z bogatego w ropę regionu Kirkuk w północnym Iraku do syryjskiego portu Banijas nad Morzem Śródziemnym.
Iracka agencja prasowa poinformowała, że ten projekt zrealizuje amerykańska firma energetyczna Chevron.
Zaidi odwiedził w czwartek siedzibę Chevrona w Houston, zanim iraccy urzędnicy podpisali z koncernem naftowym porozumienia mające przyspieszyć jego potencjalne wejście na pola naftowe West Qurna 2 i Nassirija w Iraku.
Jake Spiering, prezes ds. rozwoju biznesu korporacyjnego Chevrona, powiedział podczas wydarzenia w Izbie Handlowej USA, że jego firma zainwestuje w rurociąg, który pozwoli ominąć cieśninę Ormuz i stworzyć dodatkową trasę eksportową z Iraku. Taki rurociąg mógłby transportować iracką ropę na zachodnie wybrzeże Syrii nad Morzem Śródziemnym.
Kolejna noc ataków na Iran
"Kluczowy korytarz energetyczny"
Departament Stanu USA oświadczył, że rurociąg będzie miał początkową przepustowość 2 mln baryłek ropy naftowej dziennie.
Amerykański resort dyplomacji nazwał to przedsięwzięcie "kluczowym korytarzem energetycznym" łączącym iracką produkcję ropy z śródziemnomorskimi rynkami eksportowymi".
Ambasador USA w Turcji Tom Barrack ogłosił, że w rezultacie powstanie projekt, "który sprawi, że cieśnina Ormuz stanie się kwestią drugorzędną".
Ropa dalej drożeje. Niepokój o dostawy przybiera na sile
Irak i Chevron podpisały umowy
Oprócz projektu rurociągu do Syrii, Chevron podpisał z Irakiem dwie inne umowy, których celem jest zwiększenie produkcji ropy naftowej.
Rząd Iraku zawarł również oficjalne porozumienie z firmą Starlink , należącą do SpaceX Elona Muska, w sprawie formalnego prowadzenia działalności w kraju - poinformowały irackie media państwowe.
Władze Iranu , położonego na północnym brzegu Zatoki Perskiej, zablokowały cieśninę Ormuz w pierwszych dniach wojny na Bliskim Wschodzie, rozpoczętej 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.