
Rozwój dronów średniego zasięgu, zdolnych do precyzyjnych uderzeń dziesiątki kilometrów za linią frontu, znacząco wpłynął na przebieg wojny w Ukrainie. Dzięki Starlinkowi, ukraińscy operatorzy mogą zdalnie sterować maszynami, atakując rosyjskie linie zaopatrzenia , magazyny paliw, instalacje obrony przeciwlotniczej i centra dowodzenia. Skuteczność tych działań doprowadziła do poważnych problemów logistycznych po stronie rosyjskiej, zwłaszcza na okupowanym Krymie.
Rosja, próbując przeciwdziałać ukraińskim atakom, wdraża różnorodne środki ochrony. Obejmują one zarówno kamuflaż transportów wojskowych w pojazdach cywilnych, jak i instalację zaawansowanych urządzeń zakłócających sygnał Starlinka.
Według doradcy ukraińskiego Ministerstwa Obrony, Rosjanie wykorzystują system Volna Kupol Garant, który może destabilizować połączenie satelitarne na obszarze nawet 20 km kw. Ukraińskie oddziały dronowe aktywnie poszukują i niszczą te instalacje, by przywrócić łączność i skuteczność swoich operacji.
Ukraińskie wojsko twierdzi, że wykryło już około dziesięciu takich systemów.
Logistyka mlekowozu
Rosyjskie wojska, by chronić dostawy paliwa i amunicji, coraz częściej korzystają z cywilnych pojazdów , quadów czy motocykli. Przewożą zaopatrzenie bocznymi drogami, ukrywają je w opuszczonych budynkach i rolniczych magazynach, a nawet wykorzystują stacje benzynowe do przechowywania paliwa dla wojska.
Ukraińscy operatorzy dronów relacjonują, że trafiali w cysterny udające wozy z wodą czy mlekowozy , które w rzeczywistości przewoziły paliwo.
Mimo sukcesów ukraińskich dronów, Rosja nie pozostaje bezczynna. Skuteczność systemów zakłócających rośnie, a nie wszystkie ataki kończą się powodzeniem. Podczas jednej z operacji, obserwowanej przez dziennikarzy Reutersa, ukraiński dron nie trafił w cel, a bezzałogowiec zwiadowczy został zestrzelony przez rosyjski system rakietowy Tor .
„Przynajmniej teraz wiemy, że tam jest” – powiedział jeden z członków załogi, który odnotował pozycję systemu Tor w ukraińskim cyfrowym systemie namierzania celów na polu walki – zostawiając ten cel na inny dzień.
Eksperci podkreślają, że jeśli Rosja zwiększy produkcję urządzeń zakłócających, ukraińskie ataki mogą stać się trudniejsze do przeprowadzenia.