Walka z pożarami we FrancjiŹródło wideo: ReutersŹródło zdj. gł.: Reuters Po fali ekstremalnych upałów na południu Francji wybuchło kilka pożarów. Jak przekazał minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez, dwa z nich mają miejsce niedaleko Marsylii. W ostatnich dniach temperatura powietrza w wielu miejscach kraju przekraczała 40 stopni Celsjusza. Światowa Organizacja Meteorologiczna ostrzegała, że takie warunki doprowadzą do wysokiego ryzyka pożarowego.
>>> CZYTAJ TAKŻE: Straszliwe upały. Alerty na 250-lecie USA
Najwyższa śmiertelność od lat, a upał nie odpuszcza w Hiszpanii
Ewakuacja na polach kempingowych
Najtrudniejsza sytuacja ma miejsce w departamencie Aude przy granicy z Hiszpanią, gdzie płonie około 900 hektarów lasów i łąk. Z żywiołem walczy ponad 800 strażaków. Skuteczną akcję gaśniczą utrudnia silny wiatr, który roznosi płomienie na kolejne obszary. Strażacy walczą także z pożarem niedaleko miejscowości Rognac, niedaleko portu lotniczego w Marsylii. Wcześniej udało im się opanować ogień rozprzestrzeniający się w gminie Lancon-Provence. Jak przekazała agencja prasowa Reuters, nad okolicą unosił się ostry zapach dymu, a piloci co najmniej jednego samolotu lądującego w Marsylii uspokajali pasażerów, że zapach ten nie pochodzi z ich maszyn.
Z kolei w środę z powodu wybuchu pożaru lasu w mieście Frejus w departamencie Var, leżącym około 20 kilometrów od popularnego wśród turystów Cannes, ewakuowano około dwa tysiące osób z sześciu pól kempingowych. Na czas walki z ogniem konieczne było zamknięcie jednej z głównych dróg departamentu.
Według prognoz kolejny tydzień we Francji może przynieść nową falę upałów. Szacuje się, że w ostatnich dniach w wyniku gorąca w tym kraju mogło zginąć około tysiąca osób .