Jarosław Kaczyński wraz z grupą polityków PiS oraz szefem kancelarii prezydenta Zbigniewem Boguckim udali się w piątek rano na Plac Piłsudskiego w Warszawie, żeby jak co miesiąc złożyć wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku. Na miejscu obecni byli już protestujący, a porządku pilnowała policja. Politycy PiS nie zostali dopuszczeni przez funkcjonariuszy do pomnika byłego prezydenta, w związku z czym złożyli wieńce w pewnej odległości od monumentu.
Prezes PiS w rozmowie z dziennikarzami ocenił, że "mamy do czynienia w istocie w tej chwili z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją" i dodał, że "tego będą musiały być wyciągnięte wnioski". - Trzeba niestety będzie wszystko budować od początku, trzeba będzie powołać jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana, tak że ci z policji, którzy pozostaną w niej, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki - dodał.
Kaczyński nazwał policjantów "bojówkarzami" i chce powołania "gwardii obywatelskiej"
Kaczyński "podważa autorytet i zaufanie do służb"
Słowa prezesa PiS komentują w Sejmie politycy. Według posła Lewicy Dariusza Wieczorka "to pokazuje, że pan Kaczyński kompletnie oderwał się od rzeczywistości".
Poseł ocenił, że takimi wypowiedziami Kaczyński "podważa autorytet i zaufanie do służb".
Gasiuk-Pihowicz: charakterystyczne działanie dla prawicowych populistów
To jest typowe działanie prawicowych populistów. Brak szacunku dla demokratycznych instytucji państwa, chociażby takich jak policja i próba zastępowania policji, instytucji państwa, politycznymi bojówkami - komentowała europosłanka Koalicji Obywatelskiej Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Bardzo charakterystyczne działanie dla prawicowych populistów, którym zależy na tym, aby podkopywać autorytet państwa, podkopywać zaufanie do państwa, siać niepewność, strach i złe emocje. A doskonale wiemy, że takie osłabianie społeczeństwa służy tylko Rosji - dodała.
Jarosław Kaczyński o "bojówkach rządzącej partii"Źródło: TVN24 Kuźmiuk: to skandal, że polska policja broni łobuzów
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Kuźmiuk mówił, że był rano na Placu Piłsudskiego i ocenił, że "to jest niebywały skandal, że polska policja broni łobuzów, którzy zakłócają uczczenie pamięci ofiar katastrofy".
Reporter TVN24 dopytywał, jak można nazywać policję "bojówkarzami" i przypomniał, że przedstawiciele PiS podkreślali wielokrotnie, że trzeba szanować służby. - Odpowiedziałem na pana pytanie - odparł poseł.
Komentarz Kuźmiuka po słowach KaczyńskiegoŹródło: TVN24