Najważniejsze informacje:
Prof. Antoni Dudek ocenił w kanale "Historia, jakiej nie znacie", że prezydentura Lecha Wałęsy była nieudana.
Historyk wskazał na nierozliczoną kwestię "Bolka" i brak publicznego wyjaśnienia w 1990 r.
Lech Wałęsa odpowiedział na Facebooku, akcentując swoje poświęcenie i strategiczne cele państwowe.
Były prezydent wymienił: wycofanie wojsk sowieckich oraz drogę do NATO i UE jako kluczowe procesy swoich rządów.
Prof. Antoni Dudek był gościem kanału "Historia, jakiej nie znacie", w której zdecydował się na ocenę rządów Lecha Wałęsy w latach 1990-1995. - Uważam, że prezydentura Wałęsy była nieudana. Wałęsa uwikłał się w politykę i dopadła go przeszłość najwcześniejsza, czyli sprawa "Bolka", której on nie potrafił stawić czoła - powiedział ceniony naukowiec i badacz.
Kibice FC Barcelony szczerze o Lewandowskim. "Nie jestem zachwycony"
Wałęsa odpowiedział na krytykę prof. Dudka
On nie potrafił w roku 1990 powiedzieć: "Wiem, że jestem popularny, ale musicie o mnie wiedzieć jedno. Ja miałem etap słabości w życiu i na początku lat 70. zostałem złamany i ja was przepraszam za to" - dodał prof. Dudek, zdaniem którego eksperci z zakresu psychologii powinni poszukać odpowiedzi na to, dlaczego Wałęsa nie ujawnił swoich kontaktów ze Służbą Bezpieczeństwa.
To jest pytanie do psychologów, czy Wałęsa to wyparł, czy wierzył, że to się nigdy nie ujawni. Wiemy, że od roku 1992 i upadku rządu Olszewskiego sprawa została ujawniona i ciągnie się za nim do dzisiaj - podsumował.
Na odpowiedź byłej głowy państwa nie trzeba było długo czekać. Wałęsa poczuł się wywołany do tablicy i skomentował słowa prof. Dudka na Facebooku. "Szanuję pana, jednak pan nie dostrzega mojego poświęcenia zostając prezydentem. Z pozycji związkowca nie byłbym w stanie załatwić wiele istotnych spraw dla narodu" - napisał Wałęsa.
Następnie były prezydent wyliczył procesy, jakie rozpoczęły się w trakcie jego prezydentury. "Wycofanie wojsk sowieckich, wejście do Unii i NATO. Prezydent Jelcyn zgodził się, ale tylko dlatego, że był przekonany, że Zachód i USA nie zgodzą się. Zachód i USA nie miały zamiaru nas przyjąć" - dodał Wałęsa.
"Zapytaj się pan prezydenta Clintona i/lub ambasadora Daniela Frieda, kto i ile wysiłku włożył by ich przekonać... Wszystko mogliśmy przegrać, tylko wejście do tych struktur zabezpieczyło sukces Solidarności. Na spotkaniu w Pradze to zdobyłem" - podsumowała swój wpis była głowa państwa polskiego.
Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości