Reporter Fakt i Fakt.pl
W Szpitalnym Oddziale Ratunkowym liczy się każda sekunda, ale czy pośpiech może odbywać się kosztem prywatności chorych? Takie pytania pojawiły się po sygnałach od osób korzystających z SOR Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie na Dolnym Śląsku, na którym pięć godzin spędził wśród pacjentów reporter "Faktu". Chodzi o wywiad, którego dokonuje pracownik medyczny z oczekującym chorym. "Nie odnotowano skarg związanych z naruszeniem poufności" – zapewnia nas dyrekcja szpitala.
SOR Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie. Foto: Piotr Wierzbicki / newspix.pl Pacjenci zwracają uwagę, że podczas segregacji medycznej — tzw. triażu — w obecności innych oczekujących padają pytania dotyczące zdrowia, okoliczności urazów i chorób towarzyszących. W przesłanym do naszej redakcji mailu dyrekcja szpitala odniosła się do naszych pytań i wątpliwości pacjentów.
Wizyta na SOR rozpoczyna się od rejestracji, a następnie pacjent przechodzi proces segregacji medycznej. To właśnie wtedy pielęgniarka lub ratownik medyczny zadaje pytania pozwalające ocenić stan zdrowia pacjentów i ustalić, kto wymaga pomocy w pierwszej kolejności, a kto może poczekać dłużej.
Szpitalny SOR. Kilkadziesiąt osób i opowiadanie o schorzeniach
— To trochę krępujące. Każdy chyba słyszał, że syn tej pani, po alkoholu, złamał sobie nos — mówi reporterowi "Faktu" jeden z pacjentów, który zwrócił uwagę na sposób prowadzenia rozmów podczas kwalifikacji.
Na krzesełkach siedziała starsza para. Pan potknął się i spadł ze schodów. Wszyscy wokół słyszeli, jaka jest jego historia, podobnie jak historię kobiety, która przyjechała z urazem ręki. Pacjenci skarżą się, że to nie jest komfortowe rozwiązanie, gdy odpytuje się ich w obecności dziesiątek ludzi. W pewnym momencie poczekalnia była już tak pełna, że niektórzy musieli stać.
To nie tylko kwestia komfortu. Dane dotyczące stanu zdrowia należą do szczególnie chronionych informacji, a prawo pacjenta gwarantuje poszanowanie jego intymności i godności podczas udzielania świadczeń zdrowotnych.
O komentarz do sprawy poprosiliśmy Regionalne Centrum Zdrowia w Lubinie. Dyrekcja podkreśla, że przeprowadzenie krótkiego wywiadu jest obowiązkowym elementem procesu kwalifikacji.
"Segregacja medyczna (triaż) wymaga przeprowadzenia krótkiego wywiadu medycznego oraz zebrania informacji niezbędnych do oceny stanu zdrowia pacjenta i określenia pilności udzielenia świadczenia" — czytamy w przesłanym do naszej redakcji piśmie od Norberta P. Kołodzieja, z-cy dyrektora ds. jakości w RCZ w Lubinie.
SOR w Lubinie. Personel ma obowiązek chronić prywatność pacjentów
Placówka zapewnia, że personel ma obowiązek chronić dobro pacjentów. "Szpital dokłada wszelkich starań, aby czynności te odbywały się z zachowaniem zasad poufności oraz poszanowania prywatności pacjentów. Personel jest zobowiązany do ograniczania zakresu przekazywanych informacji do niezbędnego minimum oraz prowadzenia rozmów w sposób uwzględniający obecność innych osób w przestrzeni SOR " — podkreśla dyrekcja szpitala. "Sam proces triage odbywa się nie w miejscu ogólnodostępnym, a w wydzielonej części Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, przeznaczonej specjalnie do kwalifikacji medycznej pacjentów. Nie odnotowano skarg związanych z naruszeniem poufności informacji przekazywanych przez pacjentów podczas rejestracji" — przekazuje "Faktowi" z-ca dyrektora Regionalnego Centrum Zdrowia w Lubinie.
/5
Szpitalny Oddział Ratunkowy w Lubinie.
/5
Zatrzymany przez policjantów mężczyzna w miejscu, gdzie czekają inni pacjenci.
/5
SOR w Lubinie.
/5
Miejsce na triaż.
/5
Szpitalny Oddział Ratunkowy w Lubinie na Dolnym Śląsku.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Wojna wymknie się spod kontroli? Nowe rosyjskie drony z AI same wybierają ofiary
Od ćwierć wieku żyje z piętnem zabójcy. Nawet rodziny ofiar chcą jego uniewinnienia
Tragiczny finał poszukiwań młodej modelki we Wrocławiu. Niedawno widziano ją na wybiegu
Obudził ich trzask pękających szyb. Ratowali życie, uciekając z bloku
Ulewa paraliżuje Wrocław. Ulice zamieniły się w rzeki. "Wielkość równa sumie opadów miesięcznych "
Zamieścił w internecie szokujące wpisy. Planował mordować dzieci z poznańskich przedszkoli
Wypadek z udziałem konia. Nie żyje półtoraroczne dziecko
NIK prześwietliła Szpital Południowy. Wykryto poważne nieprawidłowości
Półnagi i uzbrojony w nóż groził przechodniom. Policja zatrzymała podejrzanego
Tajemnicze zaginięcie młodej modelki. Jessica dopiero co była na wybiegu
Pan Krzysztof stracił dowód, a potem zażądali od niego fortuny. "Zrobili ze mnie prezesa w Berlinie"
Marcin Wrona już po operacji. Dziennikarz zwrócił się do fanów [WIDEO]
Tragedia w kopalni KGHM. Nie żyje młody górnik. "Zgon miał charakter naturalny"
Zalane ulice, zatrzymane tramwaje i bus zmiażdżony przez drzewo. Burza uderzyła we Wrocławiu.
Takiego zgłoszenia jeszcze nie mieli. Strażacy wyciągali z wody... przyczepę kempingową
Pacjent walczył o życie w szpitalu. Gdy wyszedł kazali mu zapłacić 1300 zł za parking!
"Efekt Gołębiewskiego" w Pobierowie. "Nigdy nie widziałam podobnego ruchu"
Są zarzuty dla kierowcy z Bielska-Białej. Słownie zaatakował nastoletnie Ukrainki
Sypnęło jagodami na Warmii. "W godzinę pełen słoik"
Zapytaliśmy szpitale o pensje lekarzy. Większość odmówiła, ale jeden ujawnił kwoty
Kształcenie lekarza kosztuje fortunę. Państwo płaci więcej, niż większość się domyśla
Jelenia Góra. Po burzy woda zalała szpital. Panika na oddziale położniczym
Zabójstwo młodej kobiety w Jędrzejowie. Świadkowie o dramatycznej nocy: mężczyzna wybiegł z krzaków
Incydent w autobusie z Ukrainkami. Prokuratura rozważa różne scenariusze. Nowe ustalenia
Półnagi i uzbrojony w nóż groził przechodniom we Wrocławiu. Nagranie trafiło do sieci
Zarobił 1,6 mln zł, ale usprawiedliwiał nieobecności, by nie stracić... 300 zł. Nowe ustalenia ws. Kacprzyka
Audi pełne pijanych pasażerów. 17-latek zginął, nastolatkowie uciekli z miejsca tragedii
W niedzielę utonął tam 18-latek. Teraz pokazali te zdjęcia
50-latek jeździł tramwajami, molestując kobiety we Wrocławiu. Ważny apel policji
13-miesięczny Grześ skatowany. Oto co spotkało matkę i konkubenta
Spadł z dużej wysokości. Tragiczny finał pracy w fabryce
Rekordowe zarobki lekarzy w Koszalinie. Mieszkańcy: to przesada