Jan Juszczuk
Breel Embolo, napastnik Szwajcarii, został skrytykowany za symulację faulu w meczu przeciwko Argentynie w ćwierćfinale MŚ.
Już w 10. minucie Szwajcaria straciła bramkę, co wywołało trudności dla drużyny.
Embolo został ukarany drugą żółtą kartką w 72. minucie, co doprowadziło do przewagi liczebnej Argentyńczyków.
Wzbudziło to kontrowersje i ostrą krytykę ze strony ekspertów, w tym byłego sędziego Marcina Borskiego.
Mecz zakończył się w dogrywce, a Argentyna wygrała dzięki bramkom Juliana Alvareza i Lautaro Martineza.
Szwajcarski napastnik Breel Embolo wywołał duże zamieszanie, symulując faul w ćwierćfinale MŚ przeciwko Argentynie. Doświadczony zawodnik znacząco osłabił swój zespół w kluczowym momencie, a zagraniczni eksperci nie gryzą się w język. "Jesteś idiotą" — pisze Włoch Tancredi Palmeri, a to nie wszystko.
Posłuchaj artykułu