Najważniejsze tematy rozmowy:
Rozliczenie afery w Szpitalu Południowym: Przewodnicząca sejmowej komisji zdrowia uważa, że główny winny poniósł już karę, a prawdziwy obraz sytuacji ukażą dopiero toczące się śledztwa służb i instytucji.
Obrona minister zdrowia: Gościni programu bagatelizuje niekorzystny dla Jolanty Sobierańskiej-Grendy sondaż WP, twierdząc, że każdy szef tego resortu ma historycznie złe notowania.
Patologia finansowa w szpitalach: Rozmówczyni wskazuje, że wynagrodzenia lekarzy pochłaniają lwią część kontraktów, przez co szpitale nie mają za co leczyć chorych.
Konieczność konsolidacji: Ekspertka forsuje pomysł łączenia oddziałów i ich większej specjalizacji, zamiast utrzymywania ich w każdym mniejszym powiecie.
– Ja myślę, że to osoba, o której cały czas mówimy, już dawno poniosła odpowiedzialność polityczną, zawodową i wszelaką – stwierdziła w programie WP przewodnicząca sejmowej komisji zdrowia, odnosząc się do afery w warszawskim Szpitalu Południowym, w której co rusz pojawiają się nowe wątki .
Jak zaznaczyła, sprawę od strony formalnej badają teraz prokuratura, NIK, NFZ oraz Ministerstwo Zdrowia. – Nie znamy faktów takich realnych, żeby wiedzieć, jak naprawdę ta sytuacja wyglądała. To jest zadanie dzisiaj organów państwa, żeby to wyjaśnić – argumentowała posłanka, tonując medialne emocje.
Sondaż WP i widmo dymisji minister
Z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski wynika, że w związku z aferą i ogólną sytuacją w ochronie zdrowia ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda powinna podać się do dymisji.
– Ciężko będzie znaleźć historycznie jakiś inny sondaż, bo tak naprawdę Ministerstwo Zdrowia to jest zawsze najtrudniejszy odcinek. Zawsze to jest najmniej popularny minister – oceniła Golbik. – Zdrowie to jest coś, czym Polki i Polacy żyją w sposób szczególny. Każdy tego doświadcza, każdy korzysta z pomocy systemu ochrony zdrowia, każdy ma swoje trudne doświadczenia – dodała.
Szokujące koszty
– Widzimy, co dociera coraz częściej do informacji publicznej, że często ten poziom wynagrodzenia to jest 90-80 proc. całości kontraktu NFZ na dany szpital, co oznacza, że na leczenie pacjentów zostaje czasem 10 proc. i to również trzeba zmienić – zauważyła gościni.
Jej zdaniem niezbędne zmiany są jednak hamowane przez prezydenta. – Bardzo trudna jest rozmowa z obecną opozycją, bo opozycja ma to do siebie, że zawsze szuka politycznej korzyści w takich sytuacjach, a prezydentem jest przedstawiciel opozycji – punktowała.
Receptą na zapaść ma być radykalna reforma strukturalna.
– Musimy się wziąć za sieć szpitali i musimy zacząć rozmawiać o łączeniu się szpitali, łączeniu się oddziałów – zapowiedziała przewodnicząca. – Chodzi o to, żeby poszczególne oddziały były bardziej wyspecjalizowane, a nie żeby były w każdym powiecie – podsumowała, dodając, że liczy na odpowiedzialność całej sceny politycznej w tej krytycznej kwestii.
Reporter i autor rozmów politycznych. Od ponad dekady zajmuje się analizowaniem i opisywaniem polskiej polityki. Relacjonuje wydarzenia z Sejmu i Senatu, odsłaniając ich kulisy. Specjalizuje się w przybliżaniu kulis kampanii wyborczych.
Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości