Patrik Hellebrand podjął decyzję o przejściu z Górnika Zabrze do Korony Kielce wcześniej, zaledwie kilka tygodni po ostatnim meczu sezonu.
Transfer został zrealizowany szybko, a Hellebrand przyznał, że był zaskoczony, iż Korona zdecydowała się zapłacić kwotę odstępnego.
Właściciele Korony przedstawili mu klarowny plan rozwoju, co go przekonało do zmiany klubu.
Hellebrand docenił atmosferę w Ekstraklasie oraz wsparcie kibiców, które jest na wysokim poziomie.
Zawodnik zbudował dobre relacje z innymi piłkarzami Korony, a jego pierwsze wrażenia z pracy z trenerem Jackiem Zielińskim są pozytywne.
— Na początku nie spodziewałem się, że klub zdecyduje się zapłacić kwotę odstępnego wpisaną w moim kontrakcie. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Dowiedziałem się o zainteresowaniu Korony i już cztery dni później zostałem jej zawodnikiem — opowiada nam Patrik Hellebrand, bohater zaskakującego transferu z Górnika Zabrze do Korony Kielce.
Posłuchaj artykułu
Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie premium Przeglądu Sportowego Onet