
Polska może wkrótce dołączyć do grona państw posiadających własne drony uderzeniowe wzorowane na irańskich shahedach. Bezzałogowce o nazwie „Szerszeń” są już gotowe i w najbliższych miesiącach przejdą testy w Wojsku Polskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie są możliwości i parametry dronów 'Szerszenie'.
Dlaczego polska armia rozważa wprowadzenie dronów 'Szerszenie'.
Co wpływa na decyzję o wprowadzeniu 'Szerszeni' do polskiej armii.
Które polskie instytucje i firmy są zaangażowane w produkcję dronów.
"Szerszenie" gotowe do testów w polskiej armii
Pierwsze polskie shahedy, czyli drony uderzeniowe są gotowe. Bezzałogowce są niemal identyczne jak te, których Rosja używa do ataków na Ukrainę . Maszyny skonstruowali specjaliści z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych, a pierwszą partię wyprodukowała spółka w Sochaczewie. Teraz czekają je testy w wojsku.
Decyzja odnośnie tego, czy „ Szerszenie " - bo tak brzmi ich polska nazwa" - wejdą na wyposażenie polskiej armii, zapadnie w przeciągu najbliższych miesięcy. Wojsko musi najpierw przetestować maszyny, sprawdzić ich możliwości, parametry oraz sposoby ich wykorzystania na polu walki.
MON chce produkowa dziesiątki tysięcy dronów bojowych
Wiadomo, że firma z Sochaczewa jest w stanie wyprodukować do stu takich maszyn miesięcznie. Te zdolności - jeśli zajdzie taka potrzeba - można oczywiście zwiększyć.
Biorąc pod uwagę plany Ministerstwa Obrony Narodowej, zwiększenie produkcji może okazać się niezbędne. Resort chciałby, aby Polska była w stanie produkować nawet kilkadziesiąt tysięcy dronów bojowych w skali roku.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje