RAK
    18-latek zniknął pod wodą na oczach świadków. Tragiczny finał poszukiwań we Wrocławiu

    18-latek zniknął pod wodą na oczach świadków. Tragiczny finał poszukiwań we Wrocławiu

    354 odsłon
    18-latek zniknął pod wodą na oczach świadków. Tragiczny finał poszukiwań we Wrocławiu

    18-latek nie żyje po tym, jak próbował przepłynąć staw we Wrocławiu. Do tragedii doszło w niedzielę wieczorem. Pomimo natychmiastowej reakcji służb, życia chłopaka nie udało się uratować.

    Z tego artykułu dowiesz się:

    Jak przebiegała akcja poszukiwawcza nad stawem we Wrocławiu.

    Dlaczego potwierdził zespół ratownictwa medycznego.

    Co wiemy o zdarzeniu z udziałem młodego mężczyzny.

    Jakie służby wyjaśniają tragedię we Wrocławiu.

    Tragedia we Wrocławiu

    Do dramatu doszło w niedzielny wieczór przy ul. Królewieckiej we Wrocławiu . Jak poinformowało dolnośląskie WOPR , służby otrzymały zgłoszenie krótko przed godz. 19.

    „Po dojeździe uzyskano informacje od zastępów PSP, które pierwsze dotarły na miejsce, o tym, że młody mężczyzna podczas przepływania na drugi brzeg stawu zniknął pod wodą ” - przekazało WOPR.

    Nie żyje 18-latek

    Ratownicy WOPR niezwłocznie rozpoczęli akcję poszukiwawczą w miejscu, które zostało wskazane przez świadków zdarzenia. W poszukiwaniach wziął udział także profesjonalny nurek oraz użyto specjalistycznych sonarów.

    Po dwóch godzinach służbom udało się odnaleźć nastolatka na dnie stawu. Pomimo podjętej próby reanimacji 18-latka, jego życia nie udało się uratować. Zespół ratownictwa medycznego potwierdził zgon chłopaka. Sprawę wyjaśnia policja i prokuratura.

    Źródło: Radio ZET/WOPR

    Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

    Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET

    Tu się dzieje

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ZET — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era