
Brytyjski żołnierz Kevin Elliott i jego najlepszy przyjaciel Barry Delaney umówili się, że ten, który przeżyje, założy na pogrzeb drugiego najbardziej odjazdową sukienkę, jaką zdoła znaleźć.
Kevin zginął podczas służby w Afganistanie.
Na jego pogrzeb Barry pojawił się w limonkowozielonej sukience i jaskraworóżowych skarpetkach. Z daleka wyglądało to jak ekscentryczny żart. W rzeczywistości był to ostatni gest przyjaźni, szacunku i dotrzymanej obietnicy.
Nie każda obietnica ma szczęśliwe zakończenie. Ale każda dotrzymana zasługuje na pamięć