Po pościgu służby zatrzymały ciężarówkę pełną zbiorników z niebezpieczną substancjąŹródło wideo: KASŹródło zdj. gł.: KAS Do zdarzenia doszło w czwartek na drodze ekspresowej S10 w pobliżu Torunia. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej chcieli zatrzymać do kontroli ciężarówkę. Kierowca zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi. Przejechał między innymi przez centrum Aleksandrowa Kujawskiego.
Funkcjonariusze ruszyli w pościg i w rejonie węzła Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe oraz wyświetlili polecenie "Zjedź na parking". Kierowca nie zastosował się do poleceń. Zamiast tego dwa razy uderzył w radiowóz i próbował zepchnąć go z autostrady. Na pomoc wezwano policję, ale kierowca ciężarówki staranował policyjną blokadę i jechał dalej.
Po pościgu służby zatrzymały ciężarówkę pełną zbiorników z niebezpieczną substancjąŹródło zdjęcia: KAS Szukają kierowcy
Ciężarówkę znaleziono na skraju lasu. Kierowca porzucił pojazd po uderzeniu w drzewo.
Po pościgu służby zatrzymały ciężarówkę pełną zbiorników z niebezpieczną substancjąŹródło zdjęcia: KAS Wstępne badania, wykonane przez wezwany na miejsce zdarzenia patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia, wykazały, że w pojemnikach znajdują się żrące substancje zasadowe - wodorotlenki, prawdopodobnie są to odpady.
Policyjny pościg za 17-latkiem. "Myślałeś, że cię nie dogonimy?"
Pościg na autostradzie. Padły strzały