RAK
    Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej! Nie żyje 10-latek

    Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej! Nie żyje 10-latek

    2883 odsłon
    Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej! Nie żyje 10-latek

    Dramatyczne informacje napłynęły z Białki Tatrzańskiej. W poniedziałkowe popołudnie samochód osobowy, którym podróżowała 46-letnia kobieta i czworo dzieci, zjechał z drogi i z ogromną siłą uderzył w ogrodzenie posesji. W wyniku odniesionych obrażeń zmarło 10-letnie dziecko. Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.

    Auto zjechało z drogi. Ogrodzenie przebiło samochód

    Do tragedii doszło w poniedziałek, 20 lipca, około godz. 16.45 na drodze krajowej nr 49 w Białce Tatrzańskiej. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 46-letnia kobieta kierująca Toyotą Verso z nieustalonych dotąd przyczyn nagle zjechała z jezdni do przydrożnego rowu, a następnie z dużą siłą uderzyła w ogrodzenie jednej z posesji. Elementy drewnianej konstrukcji wbiły się do wnętrza pojazdu i ciężko raniły 10-letniego pasażera.

    Dziecko zostało uwolnione z rozbitego samochodu przez strażaków przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Następnie śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportował je do szpitala. Mimo wysiłków ratowników i lekarzy życia 10-latka nie udało się uratować.

    • Kierująca pojazdem oraz troje innych dzieci (w wieku 9-10 lat) bez poważniejszych obrażeń opuściły pojazd. Poszkodowane dziecko zostało wydobyte z pojazdu przez strażaków przy użyciu specjalistycznego sprzętu, a następnie z poważnymi obrażeniami ciała śmigłowcem zostało przetransportowane do szpitala. Pomimo podjętych działań ratujących życie nie zdołano uratować dziecka, które w wyniku doznanych obrażeń zmarło w szpitalu – informuje policja w komunikacie. Badanie wykazało, że kierująca była trzeźwa. Do dalszych badań zabezpieczono również próbkę jej krwi. Na miejsce wezwano psychologa, który udzielił wsparcia dzieciom uczestniczącym w tym tragicznym zdarzeniu.

    Śledczy wyjaśniają przyczyny tragedii

    Do późnych godzin wieczornych na miejscu tragedii pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. W czynnościach uczestniczyli również technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Śledczy przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, a rozbity samochód został zabezpieczony do dalszych badań. Zebrany materiał ma pomóc

    • Wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego tragicznego wypadku będzie przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez zakopiańską prokuraturę oraz policjantów – dodają policjanci.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era