RAK
    Afera w Szpitalu Południowym. Tusk stawia ultimatum

    Afera w Szpitalu Południowym. Tusk stawia ultimatum

    3516 odsłon
    Afera w Szpitalu Południowym. Tusk stawia ultimatum

    Afera wokół Szpitala Południowego wybuchła po publikacji portalu zero.pl z 15 czerwca. Okazało się, że Dawid Kacprzyk – koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego oraz radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie – miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku aż 1,6 miliona złotych. To nie wszystko. Z ustaleń portalu wynika, że na prowadzonym przez Kacprzyka oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, co wywołało oburzenie opinii publicznej i środowiska medycznego.

    Jeszcze większe kontrowersje budzą doniesienia dotyczące działalności prosektorium w Szpitalu Południowym. Kierujący nim pracownik miał promować firmę pogrzebową swojej wspólniczki, a także publikować w mediach społecznościowych zdjęcia ciał i szczątków ludzkich. To jednak nie koniec – prosektorium miało być wynajmowane jako plan filmowy, co rodzi poważne pytania o etykę i poszanowanie godności zmarłych.

    Premier Tusk zapowiada szybkie decyzje

    Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk.

    Jeśli do wtorku nie otrzymam rekomendacji dotyczących ochrony zdrowia, w środę podejmę odpowiednie decyzje personalne – zapowiedział szef rządu. Koniec z salonikami VIP, koniec z zeszytami i omijaniem kolejek i koniec z niesprawiedliwymi, wynikającymi z wad systemu kominami płacowymi - powiedział premier. Tusk stanowczo podkreślił, że eliminacja nadużyć w ochronie zdrowia to zadanie, które leży w interesie nie tylko pacjentów, ale także samych lekarzy. Szef rządu zwrócił się do środowiska medycznego z apelem o współpracę i zaangażowanie w naprawę systemu, jednocześnie prosząc o unikanie konfrontacyjnych postaw.

    Centralna rejestracja, która odbierze władzę nad kolejką tym, którzy chcą kolejkę omijać, to jest coś, co możemy wspólnie przeprowadzić szybciej niż to przewidziano. A więc koniec z salonikami VIP, koniec z zeszytami i omijaniem kolejek, koniec z niesprawiedliwymi, wynikającymi z wad systemu i pazerności niektórych kominami płacowymi - oświadczył Tusk. Szef rządu zaznaczył, że lekarze mają prawo do godziwych zarobków, jednak atmosfera w ochronie zdrowia stanie się nie do zniesienia, jeśli coraz częściej będą pojawiać się informacje o osobach zarabiających ogromne sumy dzięki nadużyciom systemowym.

    Wkrótce więcej informacji.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era