"Szkoda, że prezydent zawetował tę ustawę. Nie było w niej nic, co by zagrażało rodzinie" - ocenił we wpisie na platformie X jezuita Łukasz Sośniak. W piątek Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej, co spotkało się z dużą krytyką, nie tylko ze strony polityków.
Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu oraz ustawę ją wprowadzającą, o czym poinformował w piątek na swojej stronie internetowej i w serwisie X.
Nagrał Kaczyńskiego w Sejmie. Wideo opublikował w sieci
Nawrocki z kolejnym wetem. Jezuita: Szkoda
W piątek późnym wieczorem dziennikarz i jezuita Łukasz Sośniak opublikował w mediach społecznościowych swój komentarz do decyzji Nawrockiego. "Szkoda, że prezydent zawetował tę ustawę. Nie było w niej nic, co by zagrażało rodzinie" - ocenił.
"Czy prawo do dziedziczenia, wgląd w dokumentację medyczną w szpitalu czy wspólny kredyt w jakikolwiek sposób ubliżają sakramentowi małżeństwa? To zwykła ochrona prawna osób, które de facto tworzą wspólnoty domowe i mają prawo do godnego pochówku partnera czy wspólnego lokalu. To minimum prawne, które ludziom się po prostu należy" - przekazał w dalszej części swojego wpisu.
Jak dodał, "jako katolicy mamy obowiązek promować małżeństwo, dawać świadectwo o jego pięknie i wyjątkowości. Nie oznacza to jednak, że wolno nam utrudniać życie tym, którzy naszej wizji życia nie podzielają".
"Weto prezydenta nie uratowało małżeństwa, bo ono nie było zagrożone. Odebrało jedynie szansę na ucywilizowanie statusu setek tysięcy Polaków, nie dając nic w zamian poza poczuciem wykluczenia" - podsumował jezuita.
Krytyka po wecie Nawrockiego
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że prezydent "zablokował dobre zmiany". "Zamiast ułatwiać ludziom życie, wybrał politykę" - napisał.
Według ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego "to weto jest hańbą". "Prezydent Nawrocki właśnie upokorzył tysiące Polek i Polaków, powiedział im: 'Wasze rodziny są mniej ważne. Wasze życie mniej znaczy'" - przekazał, dodając: "To jest pogarda ubrana w prezydencki podpis".
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał na X, że decyzja prezydenta to "pokaz skrajnego cynizmu i całkowitego oderwania od rzeczywistości".
"Ta ustawa nie miała charakteru ideologicznego - miała rozwiązywać codzienne, ludzkie dramaty. Mówimy o prawie do informacji medycznej w szpitalu, prawie do pochówku (...). To jest ideologiczny odwet na obywatelach. Bardzo smutny dzień dla polskiej demokracji i zwykłej, ludzkiej przyzwoitości" - ocenił Żurek.
Prezydent miał święte prawo do tego, żeby zawetować ustawę o osobie najbliższej w związku. I bardzo dobrze, że to zrobił – ocenił z kolei w piątek wiceprezes PiS Przemysław Czarnek.
Dziennikarską przygodę zaczynała w studenckim radiu UJOT FM, później związana z Interią. Lubi patrzeć na świat przez obiektyw aparatu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości