Według Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasów (EFFIS), pożar wybuchł 2 lipca około godziny 4 rano polskiego czasu w Vouzeli, a następnie rozprzestrzenił się do miejscowości Oliveira de Frades i Tondeli w dystrykcie Viseu i Agueda w Aveiro. Jeden z najbardziej niebezpiecznych frontów przesuwa się przez pasmo górskie Serra do Caramulo w kierunku Tondeli. Jak dotąd ogień pochłonął jedenaście tysięcy hektarów i nadal się rozprzestrzenia. Akcje ratunkowe trwają już ponad 72 godziny, a pożar dalej jest aktywny.
Krajowy Urząd Ochrony Cywilnej (ANPC) ogłosił w sobotni poranek, że pożar zagraża domostwom i wymusił zamknięcie linii kolejowej między Mourisca do Vouga a Aguedą. Według ANPC co najmniej siedem osób zostało rannych wskutek pożarów. Dwie z trzech zajętych pożarem miejscowości zostały częściowo ewakuowane w ramach prewencyjnych środków ostrożności.
Pożar w PortugaliiŹródło: Reuters Nadchodzi pomoc
Trudna sytuacja skłoniła portugalski rząd do uruchomienia w piątek Europejskiego Mechanizmu Ochrony Ludności. Państwo zwróciło się z prośbą o rozmieszczenie czterech samolotów gaśniczych Canadair oraz pomoc Jednostki ds. Sytuacji Kryzysowych Sił Zbrojnych Hiszpanii (UME). Portugalskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że śmigłowce Canadair zostaną zintegrowane ze Specjalnym Urządzeniem do Zwalczania Pożarów na Obszarach Wiejskich (DECIR).
Hiszpańscy strażacy pomagają gasić pożary w PortugaliiŹródło: Reuters Oprócz zwrócenia się o dostarczenie samolotów i personelu wojskowego, Portugalia uruchomiła również dwustronny mechanizm współpracy z Hiszpanią i Marokiem.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaznacza jednak, że pomimo prośby o pomoc międzynarodową kraj nie wyczerpał swoich możliwości operacyjnych. - Zapobieganie jest najskuteczniejszym sposobem ochrony ludzi, mienia i dziedzictwa naturalnego. Jest to zatem działanie prewencyjne i wyprzedzające, które ma na celu wzmocnienie zasobów przeciwpożarowych - wyjaśnił minister Luis Neves.